Tak, wbrew pozorą wcale nie myślę o tym, by się zabić. No kto by pomyślał, prawda? Czy mam żal do życia?
Nie, wbrew pozorą nie sądzę, bym powinna kogoś obwiniać, za to czego doświadczam...
Mam za to potworny jad w języku i cynizm.
Nie lubię głupio-mądrych Pań psycholożek, które posługując się durnymi testami, które pokazano im na studiach każą mi rysować drzewo.
Jeśli miała to być jakaś niedzielna rozrywka, to wolę już prognozę pogody.
Pani Psycholog poczuła się zniesmacozna, prawie tak jak ja jej wyreżyserowanym gadaniem. Czy to tak trudne do zrozumienia, że Pani co jej pół dolnych przebiegów wycięto, może wierzyć w uśmiechniętą przyszłość...
Przepraszam, że nie wpisuję się w konwencję!!!
Masa we mnie bólu i coraz mniej cierpliwości, ale czy od razu muszę chcieć się zabić? Rany...
Drogie moje Przyjaciółki, tyle jest pięknych rzeczy na tym świecie, co więcej mężczyzna nie jest tego świata pępkiem. Nie widzę powodu by płakać przez to, że ktoś ma problem z własnym kręgosłupem moralnym! Więc proszę tylko o jedno - dowiedzmy się czego pragniemy i myślmy o sobie - zawsze, nawet kiedy jest źle.
A na koniec jszcze jedno - zdecydowanie i z przytupem - żadnych drzew :rysować nie będę :-)
Tytuł, jaki wybrałem jest chyba dobrym początkiem do słów, które za moment się tutaj pojawią.Dla Was była... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (15)
Kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień...
Brew - liczba pojedyncza od brwi
Pozora - może być formą od pozorności lub od pozorów
Dla mnie: W brew pozorą - Oko "otoczone" brwią jest surowe i przygląda się życiu a tu nagle dostaje prztyczka pozorą. A masz ty oko a masz! Pozora jest natrętna ale oko dzielnie się trzyma. Pozora nie wygrała, wygrała Solange!
...a moze. mimo, ze brew, surowa sie zmarszczyla, oczy Solange, zaczynaja sie usmiechac....
Nie ma co - bardzo ważna uwaga!!! W stylu rzepa do psiego ogona...
Spróbuj pisać Koleżanko w moich warunkach, będzie pewnie poprawnie i bez błedów!!!
cieszę się, że nie chcesz rysować drzew, że masz cięty język i że widzisz że ta pani psycholog jest słaba bo zbyt naukowo podchodzi do człowieka, (chyba niestety wielu btakich psychologów w Polsce), to znaczy, że się przebudzasz do życia, co bardzo mnie cieszy. Więc Moja Droga Solange:)) ciepłych myśli Ci życzę, spokoju i zdrówka, i uśmiechu na twarzy.. i w sercu.. ściskam mocno!!!!!