W związku z faktem, że tak bywa w życiu, że różnie losy nasze się plotą, oświadczam, iż mój poplątał się po raz kolejny.
Wybaczcie mi moją nieobecnośc... nie wiem na jak długo.
W niedzielę nad ranem trafiłam do szpitala. Kolejna diagnoza. Jeśli nic się nie zmieni, czeka mnie kolejna operacja.
I powiem krótko, jeśli miałam jakiekolwiek siły, to w niedzielę je straciłam.
Jest mi już wszystko obojętne, a walka dla siebie już nie wystarcza...
Magdo (Korki) dziękuję. Odpiszę, jeśli będzie lepiej. Trudno mi teraz zebrać myśli.
Sciskam Was moje kochane.
Dziękuję za Wszystko.
Tytuł, jaki wybrałem jest chyba dobrym początkiem do słów, które za moment się tutaj pojawią.Dla Was była... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (11)
A swoją drogą, co to za lekarz, który tak szybko wypisał Cię do domu? Takich rzeczy, wierz mi nawet za pieniądze, po prostu się nie robi, bo można tylko człowiekowi zaszkodzić. We wtorek miałaś operację a w sobotę byłaś już w domu?
Dbaj o siebie! Pozdrawiam serdecznie.