Tytuł, jaki wybrałem jest chyba dobrym początkiem do słów, które za moment się tutaj pojawią.Dla Was była Solange, dla mnie Niną. Ciężko pisać o Niej w czasie przeszłym. Cieżko pisać, kiedy już Jej nie ma. Dziś mija miesiąc od momentu kiedy zostałem sam. Na imię mi Kajetan. Dla niej byłem Jej Warszawą. Nasze losy potoczyły się bardzo dziwnie, zdecydowanie nie tak, jak bym sobie tego życzył. Zdecydowanie, nie w czasie, w jakim bym tego oczekiwał.Piękna to była mi czytaj więcej »
Moje Kochane, dziękuję Wam za wszystko. Pamiętacie o mnie, a to dla mnie ważne. Jolku Kochany, widzisz zapomniałam Cię wymienić w...
anirIBardzo lubię i szanuję Panią Grocholę. Nie ukrywam, że natchneła mnie do takiej odpowiedzi...
Szanowna Pani, ja nie oceniam, nie daję dobrych rad...
Proszę tylko pamiętać, że nic w przyrodzie nie ginie. Kiedyś w Pani związku...
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.