Rano za oknem biało,sniegiem sypnęło.
Pan mąż w piątek jedzie do Hiszpanii w delegacje.
Dla mnie miejsca zabrakło.
Kolejny raz dowiedziałam sie,ze jestem zła matka bo chciałabym pozyc chociaż przez chwilę czymś innym niż dom i dzieci non stop.
Rano za oknem biało,sniegiem sypnęło. Pan mąż w piątek jedzie do Hiszpanii w delegacje.... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (10)
Oderwać się od codzienności dobra rzecz , ale tu nie chodzi o to by podjąć ku temu konstruktywne kroki tylko narzekać , narzekać bez końca...
I nawet medalu za wytrwałość w tkwieniu w paranoi dać nikt nie chce ;P
słowa ,kóre mąś powiedział dzisiaj zablolały.
''żal ci d..ściska co'' ,tak to jest
.... matka siedzi na d.. i zajmuje się domem .