Chyba się starzeję. Odkąd pamiętam nigdy nie dokuczały mi zmnienne nastroje, z przewagą tych pesymistycznych, bóle głowy, notoryczne zmęczenie, rozdrażnienie, apatia... eh... i co tylko!
A od kilku dni towarzyszy mi właśnie taki stan. Czyżby przesilenie wiosenne?
Raz słońce, raz śnieg. Zwariować można.
Do tego jutro mam nudne wykłady po półtora miesięcznej przerwie. Jak ja to zniosę?
Jest już czwartek, a ja nawet nie wiem kiedy minął mi poniedziałek, wtorek i środa. Zaczął się intensywny... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (1)