Jest już czwartek, a ja nawet nie wiem kiedy minął mi poniedziałek, wtorek i środa. Zaczął się intensywny tydzień (co u mnie jest rzadkością), a to również za sprawą tego, że pochorowała mi się babcia z dziadkiem i codziennie chodzę im na zakupy. Na co nie narzekam, bo zakupy lubię robić - także te spożywcze :) Potem sprzątanie w domu, spacer z psem - to normalka. Ale w poniedziałek byłam jeszcze w bibliotece, bo mam do napisania dwie prace z psychologii... a po drodze wstąpiłam jeszcze do b czytaj więcej »
Bardzo lubię wiersze Miłosza
Pesel może być fałszywy!
Nikt tego nie sprawdza! Imię i nazwisko również można podać fałszywe. Ważne tylko, żeby email był...
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.