Lubię takie wieczory jak ten, jak dziś. Jestem sama, M. w pracy, cisza, spokojna muzyka, kot leżący na kolanach i pchający swój mały nosek w monitor. Głaskanie jego pluszowego futra relaksuje lepiej niź dzień w SPA, tylko pisać trochę ciężko jedną ręką. Spokojny był ten dzień, zupełnie niepodobny do kilkunastu ostatnich poniedziałków, czyżby wszyscy zaczęli odczuwać atmosferę świąt i przestali zawracać głowę innym? Ciekawe jak długo potrwa ten spokój? Jeszce niecały tydzień do W czytaj więcej »
cudowny ;-) od kota lepsze są tylko 2 koty ;-)
lucia.... zycze Ci , jak najwiecej, takich spokojnych wieczorow... och jak mi brakuje moich...
Użytkownik nie posiada jeszcze żadnych znajomych.
Chcesz zostać jego znajomym? Kliknij w przycisk "dodaj do znajomych".
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.