Aaaaa, sprzątanie, to wbrew pozorom wcale nie temat dla Kur Domowych. Posprzątać tak swoją przestrzeń, by się jeszcze po drodze, niejako przy okazji w głowie poukładało (a i co nieco znalazło), to dylemat, nad którym pracuję od lat. Muszę przyznać, że jestem na dobrej drodze, a droga przede mną kreta i daleka.
Powodzenia życzę!