jesli macie juz za soba shopping w Paryzu i Londynie znaczy to, ze macie dobry gust i prawie pusty portfel, wiec aby dokonczyc swoja kolekcje zapraszam do wizyty w niedrogich, mimo tego dobrze i ciekawie wyposazonych butikow w dzielnicy Pankow(kiedys znanej jako dzielnica Prenzlauer Berg), w centrum handlowym o nazwie Schoenhauserallee . Po drodze kolejny dom rozpustnic zakupowych: KaDeWe w poblizu dworca Zoo-Garten, gdzie odpoczniecie sunac ruchomymi schodami kilkupietrowego budynku. Na koniec kierujac sie w strone slawnego dworca Zoo konczycie zakupy w centrum wypoczynkowo - zakupowym Europa Center. To idealne miejsce relaksu po kilkugodzinnej wycieczce. Najlepiej udac sie tam o pelnej godzinie, aby moc podziwiac slawny zegar wodny, ktory w wybijajac godzine daje niepowtarzalny spektakl (Pompa wodna, wahadlo i sprytnie ulozone naczynia polaczone..sprawdzcie sami jak to dziala) A najlepszy posilek znajdziecie w restauracji Movenpick - panoramiczne, duże okna i ładny widok bedzie milym uwienczeniem dnia
Jesli macie na mysli naprawde dobra whisky to profanacja jest dodawanie czegokolwiek...
"No bo jeśli człowiek nie ma woli, chęci, zeby sie podniesć, nikt mu nie jest w stanie pomóc. Choćby nie wiem, jak chciał.Dlatego nasze dobre rady, dla tych, co nie mogą się podniesć chyba o kant d.. można rozbić."
AMEN
Tak! kazdy z nich ma swoja historie i przede wszystkim fantazje! Wczoraj moj lot byl opozniony o 45 min bo nasz wspanialy polski "robol"postanowil najpierw zrobic sobie piknik przed wylotem zostawiajac swoja walizke w poczekalni lotniska (to jeszcze bylo do zaakceptowania, bo po interwencji 3ech pracownikow lotniska zostal znaleziony i zidentyfikowal swoja magiczna torbe...)po udanym posilku i odprawie Pan lubiacy porto uswiadomil sobie, ze to z jego winy samolot jeszcze nie wystartowal bo postanowil na pamiatke nakrasc sobie czesci ze statku, ktory naprawial...
szmygry# 이 문서는 년 7월 6일 (화) 에 마지막으로 바뀌었습니다.# 모든 문서는 크리에이티브 커먼즈 저작자표시-동일조건변경허락 3.0에 따라 사용할 수 있습니다. 추가적인 조건이 적용될 수 있습니다. 자세한 내용은 이용 규약을 참고하십시오.®는 미국 및 다른 국가에 등록되어 있는,--- ja też jestem poliglotka[/quote]
To są napisy skopiowane z wnętrza piramidy.egooTalaga no co ty???? przeciez ciągle robisz wpisy po angielsku i jak twoja miłość stefa w obcych językach robi to jest OK, to czego się czepiasz????<SPAN class=user>mira-talaga1[/quote]
a ile placilas za wejsciowki?
Ludzie, ktorzy nie maja nic konstruktywnego do powiedzenia krytykuja, obrazaja, przeklinaja... Niech kazdy zatruwa sie wlasnym jadem w domu i nie bawi sie w polityka, ktory zamiast motywowac ludzi do rozwoju sprowadza go parteru, poniza... Najlepsza taktyka kontra zmije jest ignorancja, to boli bardziej niz reakcja na prowokacje.
mira-talaga1Baba wyszła z wioski, ale ta wiocha nie chce z niej wyjść.
Mentalnie to Ty z tych Kresów Wschodnich nigdy nie wyszłaś.
Wot problem...Moj ojciec powtarza to samo obserwujac sytuacje polityczna w polsce: "moze i udalo im sie wyjsc ze wsi, ale wies z nich nigdy nie wyjdzie!!" lol pozdrawiam
"Czym różni się życzenie mu śmierci od odejścia od niego? Czy tylko tym, że z jakichś powodów dobrze Ci z nim?...."
Na szczescie tytul nie odnosi sie bezposrednio do mnie. To nie ja mam zyczenie smierci mezczyzny tylko moja K. A w odpowiedzi na pytanie: TAK, dobrze mi z nim pod kazdym wzgledem, poza tym uswiadamiam sobie, ze nie odchodze chyba bardziej z lenistwa i egoizmu (Tzw. zle przyzwyczajenie). Nie wyobrazam sobie randek w poszukiwaniu kogos innego, poszukiwan mieszkania na drugim koncu miasta czy sypiana samej w moim wielkim lozku. Moze za rok, ale nie na tym etapie. Moj zdrowy egoizm nakazuje miec zawsze jakis plan "B", ktorym na poczatku byla mysl porzucenia wszystkiego i zaszycie sie gdzies na pieknej polskiej wsi. Widuje sie czasem ze znajomym, ktory jest psychologiem i wmawia mi wiele rzeczy, dzieki ktorym tworze wygodna fikcje i nie musze brac zadnych tabletek oraz uciekac. Jeszcze nie teraz;)
Kocham Wlochy, w "Roma" mieszkalam kilka miesiecy i zycie w tym miescie moge nazwac kwintesencja szczescia i beztroski. Dziekuje za mozliwosc powrotu do tego cudownego miejsca ...i ludzi
"Gorzej,jeśli ten zdążający na dno to sens i treść czyjegoś życia..." - bylby sensem zycia jesliby je wzbogacal zamiast niszczyc, bez wzgledu na poziom spoleczny...a "edukacja" alkoholikow jest moim zdaniem nonsensem (wiem cos o tym z wlasnego doswiadczenia. Nie rozwiodlam sie jeszcze bo boje sie, ze kiedy odejde ten wyksztalcony i kochany przeze mnie resztami sil czlowiek zrobi sobie krzywde...). Jedynie otoczenie wierzy w uzdrowienie, pacjenci moga sie zmienic, ale ich zniszczone ciala i umysly beda zawsze wodzone na pokuszenie. Swietna uwaga ja jednak uwazam, ze pokolenia tkwiace w toksycznych zwiazkach ze wzgledu na dzieci czy milosc sa naiwnie glupie...tak zreszta jak ja;)
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.