Jadę rowerem, grupka dzieciaków w wieku podstawówki.
Jeden chłopiec krzyczy do drugiego: „Spierdoliłeś to!”.
Zauważyli, że usłyszałam, lekki zmieszanie i chichotki.
Komentarze: „Wyrażaj się kulturalnie K.”, „Co mówisz?”.
Takie słowotwórstwo u dzieciaków chyba już nie dziwi.
Wydaje mi się, że już przestaje się zwracać im uwagę.
Skoro wszyscy używają wulgaryzmów – to i oni mogą.
W kościele na porannej mszy – klęknięcie, wstajemy.
Jednej dziewczynie zawija się spódnica, odsłania uda.
Pan za nią – nie może oderwać wzroku, patrzy łakomie.
Przed bankomatem.
Pani wyciąga kartę z biustonosza.
Biustonosz – najbezpieczniejsza skrytka?
Cytat na dziś: „Ed nie rób tej północnej miny, nienawidze filmów Bergmana” [„przystanek Alaska” –... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (1)
pozdrawiam Almie;)