Niezwykła historia suczki Mulinki, która odnalazła się po dwóch latach

Około dwa lata temu sędziwa Łatka uciekła z domu. Zaopiekowało się nią schronisko dla zwierząt, gdzie pies otrzymał imię Mulinka. W przytulisku prawdopodobnie spędziłaby ostatnie miesiące swojego życia, na szczęście na swej drodze spotkała dwie gdańszczanki - Monikę Gruzlewską i jej 9-letnią córkę Amelię. Dzięki ich zaangażowaniu pies wrócił do swoich właścicieli. Jak poczuł się Szymon Pisulla widząc swojego ukochanego pupila po latach? W "Dzień Dobry TVN" opowiedział on o odnalezieniu psa.
Źródło:Dzień Dobry TVN
Dostawca: x-news

Reklama

Najlepsze tematy