Zdradzamy, flirtujemy i proponujemy seks za pieniądze. Takie wnioski o życiu seksualnym polskich internautów można wyciągnąć z nowego raportu przedstawionego przez seksuologa prof. Zbigniewa Izdebskiego.
Seks dla Polaków jest wciąż tematem wstydliwym, traktowanym jak tabu, o którym rzadko rozmawia się otwarcie. Wydaje się jednak, że problem ten nie dotyczy internautów, którzy w atmosferze anonimowości stają się zdecydowanie bardziej śmiali. W badaniu przeprowadzonym przez prof. Izdebskiego wzięło udział ponad 10 tys. respondentów. Istotne jest, że 40 proc. z nich pozostawało w stałych związkach, a 80 proc. deklarowało się jako osoby wierzące. Większość mieszkająca w miastach.
Problemy z seksem w "realu"
Ponad 2/3 badanych przyznało się problemów z seksem. Rzadko jednak udajemy się po pomoc do lekarza lub specjalisty (tylko 7 proc.). Kobiety o problemach z seksem najchętniej rozmawiają z przyjaciółką, natomiast mężczyźni zdecydowanie wolą o tym dyskutować z seksuologiem.
Najczęściej pojawiającym się problemem są za duże potrzeby seksualne partnera w porównaniu z naszymi.
Jesteśmy atrakcyjni i lubimy eksperymenty
Respondentów zapytano, jak określają własną atrakcyjność. Ponad połowa badanych (58,8 proc.) uważa się za atrakcyjnych, jako "średnio atrakcyjny" określa się dalsze 32,2 proc.. Najwięcej osób, bo niemal 1/3 badanych - zarówno kobiety i mężczyźni - deklarowało 2 lub 3 partnerów seksualnych w życiu.
Niemal 10 proc. badanych, określających się jako heteroseksualni, miało kontakt seksualny z osobą tej samej płci.
Prawie 20 minut!
Ponad połowa badanych kocha się przynajmniej raz w tygodniu. Codziennie seks uprawia prawie 5 proc. badanych - co ciekawe odpowiedź tę częściej zaznaczyły kobiety niż mężczyźni. Najwięcej badanych wskazało, że uprawia seks dwa lub trzy razy w tygodniu. Stosunki seksualne polskich internautów trwają średnio 18,7 minuty.
W ostatnich latach stajemy się ojczyzną seksu oralnego - stwierdził prof. Izdebski na konferencji prezentującej wyniki raportu, z którego wynika, że lubimy kontakty oralne - ponad 80 proc., zarówno kobiety i mężczyźni.
Internauci chętnie korzystają ze środków urozmaicających seks. Ponad 80 proc. badanych pozytywnie ocenia swoje życie seksualne.
Lubimy skoki w bok
Do kontaktów seksualnych poza związkiem przyznało się ponad 2/5 badanych. Częściej byli to mężczyźni, niż kobiety (połowa mężczyzn i 40 proc. kobiet). Odsetek osób zdradzających partnerów wzrasta wraz z wiekiem - od 30 proc. w najniższej kategorii wiekowej do ponad 60 proc. wśród osób ponad 50-letnich.
17 proc. pytanych przyznało, że ktoś namawiał ich do kontaktu seksualnego, w zamian za który oferował pieniądze. Odsetek ten był wyższy wśród kobiet. Co czwartej kobiecie korzystającej z internetu proponowano kontakt seksualny w zamian za wynagrodzenie…
Boimy się?
Najbardziej obawiamy się, jak inni ocenią nasz wygląd (55,9 proc. badanych), jak partner oceni naszą sprawność seksualną (49,7 proc.) lub, że nie sprawdzimy się w seksie (48,2 proc.). Boimy się także zakażenia wirusem HIV i chorobami przenoszonymi drogą płciową. Mimo tych obaw zdarza się jednak nie używać prezerwatywy z nowopoznaną w internecie osobą.
Czego szukamy w internecie?
Badane kobiety najczęściej poszukiwały porad dotyczących technik seksualnych (67,2 proc.) i metod antykoncepcji (59,3 proc.). Mężczyźni najchętniej oglądali erotyczne zdjęcia, filmy i komiksy (82,1 proc.).
Źródło: raport Polpharmy Zbigniewa Izdebskiego nt. seksualności Polaków w Internecie, 2010r.
Szkoda mi mężczyzn. Ktoś puścił plotkę o szlachetnej naturze kobiety i faceci w to uwierzyli. A tymczasem jest zupełnie inaczej. Kobiety nie ustępują w agresji niczym mężczyzna, jednak ich agresja jest bardziej subtelna (bo przecież same są bardziej subtelne - czyż nie?) i wyrafinowana. więcej
Copyright © 1999-2010 INTERIA.PL S.A. Wszystkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu
Wasze komentarze (21)
wiecej kobiet mówi, że uprawia seks co dzień,
ale wiecej meżczyzn przyznaje sie do zdrady,
ciekawa matematyka ;-P
No przeciez to wola o pomste do nieba.Flaki juz mi sie przewracaja jak czytam i widze na prawo i lewo jak sie w dzisiejszych czasach komfortowo i wygodnie towarzystwo czuje w tym calym zdradzaniu i puszczaniu sie jak zwierzeta.Nawet juz wstydu czy wyzutow sumienia nie uswiadczysz.Co za upadek ludzkosci...
Ps.sama jestem mloda i atrakcyjna ale w lustro bym nie miala odwagi spojrzec ,ze juz o patrzeniu w oczy partnerowi nie wspomne.Zalamka.