Przejdź na stronę główną Interia.pl

Podróżuj bezpiecznie

Zaczyna się sezon wyjazdów, wycieczek i wczasów. Trzeba się do nich dobrze przygotować. Zaplanuj podróż tak, by nie zaszkodziła zdrowiu twojemu i twoich bliskich oraz pozwoliła nam dotrzeć bezpiecznie do celu. Gdy masz swoje lata, nawet jeśli chorujesz na cukrzycę, masz żylaki lub przyjmujesz stale leki, np. na nadciśnienie, wcale nie musisz rezygnować z siadania za kierownicą. Pamiętaj tylko o kilku zasadach, a podróż nawet z niełatwym towarzyszem - chorobą - nie będzie problemem.

O czym każdy diabetyk powinien pamiętać

Jeśli chorujesz na cukrzycę i musisz przyjmować insulinę, możesz mieć szczególne obawy przed prowadzeniem pojazdu. Gdy dojdzie do hipoglikemii, grozi ci zaśnięcie za kierownicą. Weź sobie do serca 4 przykazania diabetyka w podróży, a wszyscy będą z tobą bezpieczni.

Reklama

Wyposażenie

Nie ruszaj się z domu bez tzw. niezbędnika diabetyka. Są to: wstrzykiwacz insuliny, bransoletka lub karta identyfikacyjna z informacją o chorobie, glukometr i paski testowe.

Kontrola poziomu cukru

Zanim wsiądziesz do auta (zwłaszcza rano), zmierz poziom glukozy we krwi, weź insulinę i zjedz śniadanie. Cała ta procedura wymaga czasu, dlatego rozważ z lekarzem stosowanie analogu insuliny, który zaczyna działać natychmiast po wstrzyknięciu.

Koło ratunkowe na drogę

Zabierz ze sobą kanapki i batoniki na drogę. Może się przydać słodki sok, cukierki, a nawet cola. Dzięki nim unikniesz hipoglikemii, gdy np. utkniesz w korku (na "zakopiance" lub w okolicach Rumii) lub z innego powodu nie zjesz posiłku w odpowiednim czasie.

Wyjście awaryjne

Co dwie godziny rób przerwę na mały posiłek. Przestrzegaj ściśle pór przyjmowania insuliny (możesz nastawić tzw. "przypominajkę" w telefonie komórkowym). Jeśli mimo wszystko nagle poczujesz się nie najlepiej, zjedź w bezpieczne miejsce. Zjedz kanapkę lub dwie kostki cukru. Odpocznij, zmierz poziom cukru we krwi (po ok. 20 minutach). Nie wsiadaj wcześniej za kierownicę, bo twój mózg nie będzie w pełni sprawny, możesz zachowywać się nieracjonalnie: zjechać na przeciwny pas, przekroczyć dozwoloną prędkość, gwałtownie hamować bez potrzeby. 

Jeśli cierpisz na zbyt wysokie ciśnienie krwi...

Jeśli masz nadciśnienie, zdajesz sobie sprawę, że nie możesz ruszać w podróż bez odpowiednich leków. Powinnaś też zachować szczególną ostrożność prowadząc samochód. Nie bierz przed podróżą nowych, nieznanych ci wcześniej leków. Jeśli jednak musisz, przeczytaj ulotkę. Może okazać się, że zawiera ona zdanie: "w czasie stosowania preparatu nie wolno prowadzić pojazdów". Wtedy - nie ryzykuj, nie możesz usiąść za kierownicą.

Sprawdź leki, które przyjmujesz na co dzień. Przed podróżą skonsultuj się z lekarzem, by ustalić, jakie leki są bezpieczne i w jakiej dawce. Część preparatów na nadciśnienie może powodować osłabienie. Nieprawidłowo stosowane (w zbyt dużej lub za małej dawce) mogą znacznie zmniejszyć ciśnienie krwi, wywołać senność i zawroty głowy.

Niektóre leki moczopędne stosowane w nadciśnieniu, np. Hydrochlorotiazyd mogą powodować nudności, ból i zawroty głowy, nadwrażliwość na światło, widzenie na żółto i inne zaburzenia widzenia. Z tego powodu lepiej ich nie zażywać prowadząc samochód, zwłaszcza podczas długiej podróży.

Co robić jeśli...

Bolą cię plecy - zatrzymaj samochód. Jeśli możesz - wyjdź i spróbuj wyszukać ręką najbardziej bolącego miejsca. Rozmasuj je, ugniataj kciukiem, jednocześnie staraj się oddychać w miarę swobodnie, nie napinaj ciała. Jeśli ból stanie się tak silny, że uniemożliwi prowadzenie samochodu, zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu, tam gdzie będzie możliwość ułożenia się w wygodnej pozycji. To często pomaga i ból mija.

Puchną ci nogi - prostuj je tak często jak tylko możesz. Nie krzyżuj ich jednak, bo to dodatkowy i zupełnie niepotrzebny nacisk na żyły. Poruszaj palcami stóp, zataczaj kółeczka nogami. Napinaj mięśnie łydek i masuj je: od kostek do kolan. Możesz użyć specjalnego żelu, np. z rutyną, wyciągiem z kasztanowca lub żywokostu.

Czujesz senność. Udowodniono, że takie sposoby na opanowanie senności, jak: otwieranie okien, pogłaśnianie radia, przerwy na "rozprostowanie kości" nie są skuteczne. Jeśli robisz się śpiąca, zatrzymaj się na kawę i zdrzemnij się co najmniej 20 minut. Po tym czasie kawa zacznie działać, nabierzesz sił i energii do dalszej, bezpiecznej jazdy.

23/2014 Świat i Ludzie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje