Rzecz nie w tym, by być ekologicznym ideałem, ale żeby się starać i robić chociaż małe ekokroki.
W co się bawić? Domówka czy PRL-owski dancing, taniec czy chilloutowe kołysanie? Zapytaliśmy o to trendsetterów.
Przez ojca nie dostała się do szkoły teatralnej?