Wygraj prezent dla ukochanego
Dziękujemy za udział w konkursie i gratulujemy wygranym. W konkursie zwyciężyły: Amelia 85, Merkana, sekkmet, paramono, dianek, Katerina89, snupy3, olllciaa, warmantis, shoamin.
Co należało zrobić, aby wziąć udział w konkursie? Wystarczyło zalogować się na swoje konto (jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się tutaj), napisać i opublikować dowolną formę literacką (artykuł, list, wiersz, opowiadanie) związaną z miłością i walentynkami. Kliknij i zobacz jak dodać materiał.
Nagrody
Do wygrania 10 zestawów Police: zapach (75 ml) i żel pod prysznic.
POLICE TO BE - nowy kolekcjonerski zapach!
Czaszka - tajemnicza, mroczna bohaterka wielu legend - przedmiot będący ucieleśnieniem władzy. Ostatnio, za sprawą projektantów, malarzy i rzeźbiarzy, wykorzystujących symbol czaszki w różnych pracach stała się ikoną popkultury. TO BE doskonale nawiązuje do panujących na rynku trendów. Wykreowany zapach przenosi nas w emocjonalną podróż w czasie w której na nowo odkrywamy siebie. Visual został stworzony przez jednego z największych współczesnych fotografów: Andrzeja Dragana, autora unikalnej techniki zwanej: retuszem światła”. Dragan doskonale zinterpretował hamletowskie TO BE. Niepowtarzalny wizerunek: charakterystyczny model, gra światła i cieni sprawia, że visual nabiera nieco ekscentrycznego wydźwięku. Silny i sugestywny obraz przedstawiający WSPÓŁCZESNEGO HAMLETA: buntownika wyrażające swoje emocje poprzez pełne tajemniczości spojrzenie.
Police TO BE adresowany do młodych mężczyzn: indywidualistów, o silnym charakterze. Lubiących markowe ubrania, sport, nowinki techniczne, aktywnych towarzysko.“ZAPACH TEN DOSKONALE ODZWIERCIEDLA MÓJ CHARAKTER, MOJĄ OSOBOWOŚĆ, MÓJ STYL ŻYCIA. LICZĘ SIĘ TYLKO JA-NIKT INNY”
POLICE TO BE to tajemniczy, intrygujący eliksir. Nie ma sobie równych w wyrażaniu męskiej osobowości, siły oraz nieprzewidywalnego charakteru.
RODZINA ZAPACHOWA: drzewno-korzenno-owocowa Nuta głowy: Soczysty Grapefruit, Liście fiołka ,Czarny Pieprz Nuta Serca: Kwiat Jabłoni ,Geranium Egipskie Drzewo cedrowe z Texasu Nuta bazy: Drzewo Kaszmirowe, Patchouli z Madagaskaru, Biały bursztyn z Morza Bałtyckiego.
Termin: 1-14 lutego 2012
Masz pytanie? Napisz do nas: redakcja@styl.pl












Wasze komentarze (13)
Dziewczyny czytajcie regulaminy, ta strona nie służy do dodawania konkursowych prac!
mimo,że codziennie przypalasz grzanki
Kocham cie ponieważ robisz kawę najlepszą na świecie
taką,która posmakuje każdej kobiecie
Kocham Cię, ponieważ dni mam z Tobą wspaniałe
choć piorąc mieszasz z czarnymi rzeczy białe
Kocham Cię ,bo sprzątasz i zmywasz naczynia
choć połowa z nich potem nadaje się do wyrzucenia
Kocham Cię bo pachniesz jak poranna rosa
po której mogę stąpać bosa
Kocham Cię ponieważ bieliznę mi kupujesz
choć w koronkach,których nie lubię,się lubujesz
Kocham Cię ponieważ umiesz czytać miedzy wierszami
Kocham Cię -tak po prostu za wszystko i za nic!!!
Tak pogrążając się w swoim smutku i depresji, wśród natłoku pytań w stylu: "Cześć, ile masz lat? Jesteś naprawdę dziewczyną ?" zauważyłam nagle zachętę do rozmowy inną od wszystkich: "Cześć zdarza Ci się mieć ochotę spontanicznie wytarzać się w śniegu?" Powodowana ciekawością i pchnięta dziwnym uczuciem bratnich dusz, z rezerwą odpowiadam "Cześć, jasne!" nie wiedząc czy to jest skierowane do mnie, i czy ktoś ma w sobie tyle bagażu spontaniczności i ciepła ile bije z tych kilku słów, które do mnie wysłał. Dalej rozmowa toczy się gładko. Z przerażeniem patrzę na zegarek, że straciłam poczucie czasu. Od pięciu godzin rozmawiam z kimś kogo nie znam tak jakbyśmy znali się od dawna, a przecież tak naprawdę nie wiem nawet jak on się nazywa, ile ma lat i skąd pochodzi, ale to przecież nie jest ważne, dla tych kilku chwil, w których czujesz, że możesz "przerozmawiać" z kimś w nieskończoność żyje się tak naprawdę, dla tych chwil stonowanych ciepłem spokoju. Wiem, że internet pozwala na szybkie złudzenia bliskości, ale czy aż do tego stopnia? Rozmawiamy o podróżach, o naszych poglądach na temat życia, o wszystkim i o niczym. Czułam się jakbym zakochała się w kimś od pierwszego wejrzenia. Czuję się przy tym naiwnie, jak małe dziecko, jakbym właśnie poznawała świat i jest mi z tym dobrze. W pewnym momencie na ekranie czytam propozycję "Wiesz, za tydzień będę w Sopocie , może jednak się wytarzamy w tym śniegu ?
Ot tej pory minęło kilka miesięcy nie tarzaliśmy się , bo nie było śniegu, ale było piękne! Spotkałam się z osobą, która oczarowała mnie swoim humorem , spontanicznością ,ciepłem i ciekawością świata i inteligencją.
W tamte lato tarzaliśmy się w trawie w naszych polskich górach, a co będzie dalej, nie wiem, ale na pewno będzie wspaniale . Nareszcie czuję, że żyję, ... jestem szczęśliwa i Adam chyba też a czy maczał w tym palce Święty Walenty ? Pewnie tak ,bo on tak lubi zamieszać w kotle uczuć !