Przejdź na stronę główną Interia.pl

​Rejsy wycieczkowe. 6 najnowszych trendów

Rejsy wycieczkowe stają się coraz bardziej zróżnicowane, a linie żeglugowe starają się przedstawić bogatą ofertę, w której, jak się wydaje, każdy znajdzie coś dla siebie.

Chętni na wyprawę mogą zdecydować się na szalony rejs przygodowy lub relaks na ogromnym, pływającym ośrodku wypoczynkowym. Ale nieważne: duże czy małe, ekologiczne czy kulinarne - większość rejsów wycieczkowych w dzisiejszych czasach stara się skusić pasażerów możliwością kontaktu z lokalnymi kulturami.

Reklama

- Organizatorzy rozumieją, że podróżujący chcą tego rodzaju doświadczeń - mówi Carolyn Spencer Brown, wydawca CruiseCritic.com - dotyczy to szczególnie nowych klientów 30, 40-latków. Chcą oni nawiązać kontakt z miejscami, które odwiedzają i obserwujemy to na wszystkich poziomach cenowych.

Chęć poznania nowych kultur stoi za 6 najgorętszymi trendami na rynku rejsów wycieczkowych.


Rejsy w odległe miejsca

Chociaż Karaiby to niemal 1/3 rynku rejsów, w ofertach pojawia się coraz więcej egzotycznych miejsc, w tym takich, które można odwiedzić na pokładach małych statków zwinnych na tyle, aby zawitać do mniejszych portów.

Niektóre linie żeglugowe zwiększyły liczbę połączeń z Nową Gwineą. Np. Lindblad Expeditions w tym roku zorganizuje 3 rejsy do tej destynacji (w ubiegłym roku był tylko jeden). Australijskie linie North Star Cruises oferują 5 różnych tras, w tym rejs dla 36 osób do zatoki Cenderawasih w Zachodniej Papui w październiku. Rekiny wielorybie gromadzą się tam, aby żebrać u rybaków o sardynki.

Sporo dzieje się też na Północy. Hanseatic (184 pasażerów, linie Hapag Lloyd) spenetruje wybrzeża Syberii podczas 17-dniowego rejsu z Szanghaju do Otaru w Japonii. W czerwcu Adventure Canada odwiedzi najnowszy park narodowy w Kanadzie, na wyspie Sable. Jest on dostępny jedynie drogą morską. Żyją tam dzikie konie i wiele rzadkich gatunków ptaków morskich.

Jacht klub SeaDream będzie organizował w tym roku rejsy do Norwegii. Przeznaczony dla 112 pasażerów Seadream I będzie myszkował po fiordach i cumował w portach, aby umożliwić pasażerom wspinaczkę górską i skosztowanie skandynawskiej kuchni: od śledzia na śniadanie po renifera na kolację.

  Bez pośpiechu

Pojawienie się wielu nowych destynacji sprawiło, że to, co do tej pory było wadą małych statków - ich ograniczony zasięg - stało się wspaniałą zaletą. Spędzając więcej czasu w jednym regionie, można go lepiej poznać.

Linie Un-Cruise Adventures wyślą przeznaczonego dla 60 pasażerów Wilderness Adventurera do Puget Sound oraz cieśniny Georgia w Stanie Waszyngton i Kolumbii Brytyjskiej na serię ośmiodniowych rejsów wiosną i jesienią. W planie są również wycieczki fakultatywne, w tym wspinanie się w górach Olympic, kajaki wokół wyspy Sucia i obserwowanie wielorybów przy wyspach San Juan.

W czerwcu Pearl Mist (210 pasażerów) wyruszy w pierwszy rejs na nowej trasie Pearl Seas Cruises. Lato spędzi w okolicach Wielkich Jezior i Drogi Wodnej Świętego Wawrzyńca, korzystając z 10-14 postojów na noc, zanim jesienią dopłynie do kanadyjskich prowincji nadmorskich i Nowej Anglii.

Zanurzenie w lokalnej kulturze

W ofertach jak mantra powtarza się słowo "lokalny, lokalny, lokalny", zachwalając poznawanie innych kultur zarówno na lądzie jak i na pokładzie. Norweskie linie Hurtigruten posuwają się do tego, że zapraszają pasażerów, aby zostali na noc na brzegu, na Antarktydzie. Noclegi na kampingu okazały się być sukcesem. Załoga organizuje losowanie, aby wyłonić pasażerów, którzy spędzą noc na lodzie - w specjalnych namiotach i śpiworach przeznaczonych dla temperatur poniżej zera. Hurtigruten planuje wprowadzić tego typu noclegi na Spitsbergenie, aby umożliwić oglądanie gór lodowych w świetle słońca świecącego o północy. 

Linie Lindblad Expeditions mają nowy statek, National Geographic Orion, wyposażony w zdalnie sterowane urządzenie, które może schodzić na głębokość 300 metrów i kręcić filmy, podczas gdy pasażerowie nurkują na bezpieczniejszych głębokościach na Wielkiej Rafie lub w Mikronezji.

Holland America zaprasza miejscową kulturę na pokład dzięki programowi "on location", który przedstawia miejscowych artystów i gawędziarzy. Pasażerowie mogą uczyć się gry na tubie aborygeńskiej i malować bumerangi w Australii lub uczyć się francuskiego w Kanadzie. Uznani szefowie regionalnej kuchni biorą udział w rejsach z Karaibów do Tajlandii przygotowując specjały z kuchni regionalnej.

Komfortowe kabiny

W niektórych rejsach chodzi o komfort. Kiedyś kabiny bardziej przypominały marynarskie kajuty - ciasne, ekonomiczne miejsca wydzielone do spania - niż pokoje hotelowe. Ale ten model  się zmienił, a wybór jest większy i często odzwierciedla trendy w  hotelarstwie.

Zeszłej wiosny Seabourn wprowadziło 5 apartamentów typu penthouse spa na statku Quest (450 pasażerów) i planuje dodać nowe pokoje na statkach Odyssey i Sojourn. Położone nad spa  apartamenty z jedną sypialnią, mają nawiązujący do niego wystrój i są wyposażone w luksusową łazienkę z wszelkimi udogodnieniami, w której rozlegają się dźwięki muzyki relaksacyjnej.

Crystal Serenity, statek linii Crystal Cruise przeznaczony dla 1070 pasażerów, był ostatnio przerobiony i urządzono w nim 70 specjalnych antyalergicznych pokoi wyposażonych w filtry powietrza. Na najwyższej kondygnacji znajdują się obszerne apartamenty z panoramicznymi oknami i jadalniami.

Niedawno został też zwodowany statek  MCS Divina (3502 pasażerów, linie MCS Yacht Club), działający jak hotel z poziomem consierge: z prywatną restauracją, kamerdynerem, gratisowym alkoholem. Oferuje on apartament zaprojektowany przez Sophię Loren - znajdziemy tam wyściełane czerwone meble w salonie, czerwone ściany w łazience i czarno-białe fotografie Loren.

Tańsze kabiny też zyskały nieco udoskonaleń. Kajuty na Disney Dream mają "magiczne bulaje", w których widzimy nie tylko widok na morze (w czasie rzeczywistym), ale również postacie z filmów Disneya.

Przeznaczony dla 130 pasażerów Inspire (linie Tauck River Cruising) oferuje na dolnych pokładach kabiny typu loft z salonikami na podwyższeniu i oknami od połowy wysokości kabiny.

Krótkie rejsy

Dla tych, którzy mają mało czasu lub wybierają się w rejs po raz pierwszy i nie są pewni jak będą się czuli na statku, oferuje się krótkie rejsy.

Linie Princess Cruises proponują 4-5 dniowe rejsy z Fort Lauderdale na Karaiby oraz u wybrzeży Kalifornii i Meksyku: z Los Angeles do san Diego.

Europa2 (linie Hapag-Lloyd Cruises) planuje w tym roku czterodniowe rejsy po Morzu Bałtyckim.

- Linie żeglugowe zawsze oferowały tanie i przyjemne krótkie rejsy - mówi Spencer Brown z CruiseCritic.com - obecnie atrakcją jest to, że udostępniają dla nich niektóre ze swoich najnowszych statków.

  Rejsy po rzekach

Choć rejsy po rzekach to dalecy krewni rejsów oceanicznych, są one obecnie niezwykle popularne.

Tylko linie żeglugowe Viking River Cruises  wzbogaciły w tym roku swoją flotę  o 14 nowych statków, wszystkie będą pływać w Europie.

Linie Tauck organizujące rejsy przede wszystkim po Renie, Mozeli i Dunaju, mają dwa nowe statki. Na tych samych rzekach operują nowe linie Emerald Waterways z dwoma eleganckimi statkami, z których każdy może zabrać na pokład182 pasażerów.

We Francji dostępne będą rejsy w Prowansji statkiem SS Catherine (159 pasażerów), organizowane przez luksusowe linie Uniworld Boutque River Cruises.

Chociaż większość rejsów rzecznych odbywa się w  Europie, w Azji również pojawia się ich coraz więcej. Szczególnie w Birmie, gdzie Pandaw River Expeditions, organizujące rejsy rzekach Irawadi i Czinuin, zwodowały ostatnio dwa statki mogące zabrać 40 pasażerów i zamierzają zwodować jeszcze jeden (20 pasażerów) pod koniec roku.

Elaine Glusac


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje