Przejdź na stronę główną Interia.pl

36 godzin w Turynie

​Całun turyński i siedziba Fiata - kiedy mowa o Turynie, większości z nas zazwyczaj nasuwają się zaledwie te dwa skojarzenia. A przecież czwarte co do wielkości miasto Włoch może również poszczycić się elegancką kulturą kawiarnianą na miarę Triestu (w dzień) i musującym niczym aperitif nocnym życiem godnym Mediolanu. A do tego wszystkiego położone jest w Piemoncie - regionie, który w skali całego Półwyspu Apenińskiego uchodzi za stolicę najlepszych win i doskonałej kuchni.

Całkiem niedawno miasto świętowało uroczyste otwarcie nowego stadionu tamtejszego klubu piłkarskiego, Juventusu - a także wznowienie działalności przez dwa świetne muzea eksponujące rolę, jaką na przestrzeni wieków Turyn odgrywał w dziejach Italii. Piemoncka metropolia wydaje się rozkręcać na dobre!

Reklama

Piątek, 16.00 - Słodki spacer 

To właśnie w Turynie bierze swój początek historia słynnej sieci lodziarni GROM (Piazza Pietro Paleocapa 1/D; tel. 39-011-511-9067; grom.it). Jeśli jednak chcecie spróbować jedynych w swoim rodzaju lodów, wyrabianych przez lokalnych mistrzów w tym rzemiośle, skuście się na wyjątkową kompozycję pistacjowo-nugatową w lodziarni Alberto Marchetti (Corso Vittorio Emanuele II 24 bis; tel. 39-011-839-0879; albertomarchetti.it). Zabierzcie ten słodki przysmak ze sobą, udając się na spacer po najładniejszych miejscach w mieście.

Zaczynamy od Piazza San Carlo, który otaczają eleganckie barokowe budowle; później trasa wiedzie w górę deptaku Via Roma, pod imponującymi portykami (łączna długość ocienionych arkadami tras spacerowych w Turynie wynosi 17,7 km!). Tak docieramy do serca miasta, Piazza Castello, gdzie swój bezpretensjonalny splendor ukazują nam dwa pałace należące do królewskiego Domu Sabaudzkiego: Palazzo Madama i Palazzo Reale.

Piątek, 19.00 - Pora aperitifu 

Miasto, w którym wymyślono wermut, pieczołowicie pielęgnuje swoją kulturę aperitifów, cieszących się opinią najlepszych we Włoszech. Chcąc posmakować tej zaostrzającej apetyt tradycji, warto udać się do tętniącej życiem dzielnicy Quadrilatero Romano i postarać się o stolik w barze o nazwie Pastis (Piazza Emanuele Filiberto 9; tel. 39-011-521-1085). Szklaneczka wermutu Punt e Mes kosztuje tutaj 4,50 euro - a jest to wybór tym bardziej wskazany, że wraz z nią kelner poda nam darmowy talerz najróżniejszych stuzzichini, czyli przekąsek. Inną godną rozważenia opcją jest nieco awangardowy bar Zonk (Via Gian Francesco Bellezia, 20; tel. 39-335-657-4487), dokąd zawiodą nas brukowane uliczki. Dowolny koktajl i nieograniczony dostęp do obfitego bufetu kosztuje tutaj 9 euro.

Piątek, 21.00 - Niespieszna kolacja

Ruch Slow Food, akcentujący niespieszną konsumpcję i głoszący prymat lokalnych produktów, narodził się właśnie w Piemoncie! Jedną z najlepszych restauracji realizujących tę filozofię w praktyce jest funkcjonująca od niedawna Ristorante Consorzio (Via Monte di Pieta 23; tel. 39-011-276-7661; ristoranteconsorzio.com), gościnny lokal wyposażony w nowoczesne oświetlenie w postaci niczym nie osłoniętych żarówek. Wyśmienity pięciodaniowy zestaw specjalny za 30 euro zaczyna się tatarem z wołowiny doprawionym solą morską i oliwą z oliwek, a kończy jedwabistym w swej konsystencji deserem panna cotta skropionym winem Barolo Chinato. Konieczna wcześniejsza rezerwacja.

Sobota, 0.00  - Nocne szaleństwo

Nabrzeża rzeki Pad (zwane tutaj murazzi) to siedlisko gwarnych klubów nocnych, gdzie tańce trwają do białego rana! Ciągnące tutaj tłumy to głównie młodzież (do tego mocno upojona) - jeśli więc szukacie nieco spokojniejszych klimatów, skierujcie swoje kroki do modnego klubu Torinesi działającego przy One Apple Concept Bar (Via Lovera di Maria, 1; tel. 39-011-197-19445; oneappletorino.it). Zainaugurował on swoją działalność w lipcu 2011 roku, a jego właścicielem jest Daniele Conte, brat Antonia Conte, trenera Juventusu. DJ postara się, żebyście nie opuścili tego miejsca zbyt wcześnie!

Sobota, 10.00 - Bicerin na dzień dobry

Warto zrezygnować z porannej kawy na rzecz Bicerin. To ciepły napój będący połączeniem kawy espresso, gorącej płynnej czekolady i śmietanki, serwowany w kieliszku w kształcie tulipana. W kawiarni Caffe Al Bicerin (Piazza della Consolata, 5; tel. 39-011-436-9325; bicerin.it) zapłacimy za niego 5 euro. To historyczne miejsce (jego początki sięgają 1763 roku) było ponoć pierwszym, w którym podawano tej napój. Dziś można się nim rozkoszować przy jednym z ośmiu marmurowych stolików, w ciepłym wnętrzu o ścianach obitych boazerią z ciemnego drewna. Do Biserino świetnie pasuje ciasto z orzechów laskowych (porcja - 4 euro).

Sobota, 11.00 - Powrót do korzeni

W marcu 2011 roku Włosi świętowali 150. rocznicę zjednoczenia swojego kraju. W Turynie, który był pierwszą stolicą nowo powstałego państwa, centralnym punktem obchodów było ponowne otwarcie odnowionego budynku Museo Nazionale del Risorgimento Italiano (Via Accademia delle Scienze 5; tel. 39-011-562-1147; museorisorgimentotorino.it), poświęconego temu doniosłemu wycinkowi włoskiej historii, jak również bohaterom tego okresu.

W cieniu przepięknych fresków zwiedzający staną oko w oko z takimi wybitnymi postaciami, jak Cavour, Garibaldi, Mazzini czy Wiktor Emanuel II - uwiecznionych w nazwach ulic włoskich miasteczek i miast. Z kolei miłośnicy jeszcze dawniejszej historii powinni udać się do mieszczącego się nieopodal Museo delle Antichita  Egizie (Via Accademia delle Scienze 6; tel. 39-011-561-7776; museoegizio.it), w którym znajduje się jedna z największych na świecie kolekcji sztuki egipskiej.

Mole na dwa sposoby i zakupowe szaleństwo. Czytaj na następnej stronie.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje