Przejdź na stronę główną Interia.pl

36 godzin w Lublanie

Pierwsze miasto Słowenii, jak na jedną ze stolic Starego Świata przystało, urzeka turystów uroczymi placami, barokowymi kościołami i imponującymi zamczyskami. Ale to stworzone do pieszych wędrówek miasto (jego populacja wynosi zaledwie 280 tysięcy mieszkańców) może się również poszczycić bogatą ofertą kulturalną, jakiej nie powstydziłaby się żadna metropolia.

Na przestrzeni kilku ostatnich lat w Lublanie otworzyło swoje podwoje kilka godnych uwagi muzeów i odrestaurowana opera pamiętająca czasy Habsburgów. Działa tutaj również system wypożyczalni rowerów miejskich. Sąsiedztwo Włoch, Austrii, Węgier i Chorwacji sprawia, że lokalna kuchnia to prawdziwy tygiel, w którym spotykają się regionalne inspiracje. Stołeczne restauracje przymykają oko na nowinki i koncentrują całą swoją energię na kreatywnym ujęciu tematu tradycyjnych słoweńskich dań.

Reklama

Lublana zaskakuje również tak niekonwencjonalnymi miejscami, jak Metelkova mesto - niezależne centrum kulturalne funkcjonujące na terenie dawnych koszar armii jugosłowiańskiej, którego początki sięgają 1991 roku i proklamowania niepodległości przez Słowenię. W tym niezwykłym mieście pozostałości rzymskiego muru wzniesionego ok. 15 r. n.e. sąsiadują z klockowatymi biurowcami z czasów komunistycznych i secesyjnymi kamienicami z epoki świetności Austro-Węgier. To właśnie ta mnogość kontrastów stanowi o wyjątkowym charakterze Lublany.

Piątek, 16.00 - Sztuka w koszarach

Budynki, które dziś zajmuje Metelkova mesto, zostały wzniesione w XIX stuleciu na potrzeby armii Monarchii Austro-Węgierskiej. Później mieściły się tutaj koszary armii jugosłowiańskiej. Dziś jest to kulturalne serce Lublany. Najnowsza atrakcja - Muzeum Sztuki Współczesnej Metelkova (Maistrova Ulica 3; tel. 386-1241-6800; mg-lj.si; wstęp 5 euro) - prezentuje nowatorską sztukę multimedialną krajów Europy Wschodniej. Na uwagę zasługuje fascynujący projekt Tanji Ostojić zatytułowany "Szukam męża z unijnym paszportem", dokumentujący skutki zamieszczenia przez tę serbską artystkę ogłoszenia takiej właśnie treści. Warto również zapoznać się z historią wczesnej, słoweńskiej sceny punkowej, którą przybliża ekspozycja Punk Museum.

Piątek, 18.00 - Gulasz i słodkości

Doskonała restauracja Gujzina (Mestni Trg 19; tel. 386-8380-6446; prekmurska-gostilna.si), działająca od lipca 2012 r., serwuje potrawy wywodzące się z Prekmurje, graniczącego z Węgrami regionu historycznego, który słynie ze swoich kulinarnych tradycji. Specjalnością szefa kuchni są: prekmurski bogracz z wołowiną, wieprzowiną i cielęciną (porcja w cenie 6,50 euro) i zupa bujta repa przygotowywana z marynowanej rzepy i wieprzowiny (porcja w cenie 4,50 euro). Przypadkowi przechodnie często zatrzymują się, by podziwiać słodkie wypieki wyeksponowane w restauracyjnym oknie - a zwłaszcza imponującą gibanicę z nadzieniem jabłkowym, makowym, serowym i orzechowym, z dodatkiem rodzynek.

Piątek, 19.30 - Wielki spektakl

Warto wygospodarować czas na przedstawienie w Narodowym Teatrze Opery i Baletu (Zupanciceva Ulica 1; tel. 386-1241-5959; opera.si), otwartym na nowo ubiegłej zimy po gruntownej renowacji, która pochłonęła 42 miliony euro. Liczącego 120 lat gmachu nie można określić inaczej niż mianem wspaniałego: ogromne wrażenie robi neorenesansowa różowa fasada, jak również zdobiące budynek niezliczone marmurowe rzeźby, przedstawienia cherubinów i freski. W repertuarze dominują klasyczne pozycje: wystawiany tu jest np. symfoniczny balet "Romeo i Julia" Siergieja Prokofiewa, ale zdarzają się również premiery nowszych dzieł, takich jak skłaniająca do refleksji opera "Stolica miłości", napisana przez słoweńskiego kompozytora Janiego Goloba.

Piątek, 22.00 - Winne smaki

W Słowenii nie brakuje lokalnych wytwórni win, które pod względem jakości swoich wyrobów mogą śmiało konkurować z włoskimi. Lekcję smaku zaczynamy w winiarni o nazwie Dvorni Bar (Dvorni Trg 2; tel. 386-1251-1257; dvornibar.net), gdzie klienci mogą wybierać spośród 80 odmian win. Wśród nich jest rubinowe wino Teran z regionu Kras (2,90 euro za kieliszek). Ze ścian spoglądają na nas frapujące karykatury, a z głośników sączy się jazz. Znajdująca się na drugim brzegu rzeki Vinoteka Movia (Mestni Trg 2; 386-1425-5448; movia.si) to przytulny lokal mieszczący się w barokowym budynku miejskiego ratusza. Można tutaj spróbować trunków z wytwórni Movia, założonej 192 lata temu.

Sobota, 11.00 - Nastrojowa kawa

Sobotę w Lublanie dobrze jest zacząć od kawy i czegoś słodkiego w Kavarna Union  (Miklosiceva Cesta 1; tel. 386-1308-1270; gh-union.si), nastrojowej kawiarni w stylu fin-de-siecle, gdzie z sufitów zwieszają się kryształowe żyrandole, a ze ścian spoglądają portrety dumnych arystokratów. Stamtąd łatwo już trafić do otwartego wiosną 2012 r. butiku Koda 386 (Tavcarjeva Ulica 4; tel. 386-5903-3350; koda386.com), gdzie można kupić odzież i akcesoria trzech słoweńskich marek, słynących ze śmiałych i innowacyjnych rozwiązań: Nina Susnjara, M(asterisk)Faganel, i Firma by Sanja. Tuż obok znajduje się sklepik Marjety Grosejl (Tavcarjeva Ulica 4; tel. 386-1231-8984), która od 46 lat sprzedaje w nim wielobarwne, ręcznie szyte portfele i portmonetki (ceny wahają się od 200 do 640 euro za sztukę). Po drugiej stronie ulicy, w butiku Akultura (Tavcarjeva Ulica 5; tel. 386-1432-1075; akultura.si), królują wyroby z miękkiej owczej skóry. Naszą uwagę zwróciła kurtka w kolorze oliwkowej zieleni (295 euro).

Sobota, 13.00 - Na targu

Spacer po gwarnym centralnym placu targowym zaostrza apetyt - i nic w tym dziwnego, jako że tutejsi sprzedawcy oferują najróżniejsze smakołyki, od sezonowych gęstych soków owocowych po pasztet z koniny. Zostańcie tutaj na lunch - dobrym pomysłem jest lokal o nazwie Valentin (Vodnikov Trg 5; tel. 386-5904-1111), prawdziwe rybne imperium i raj dla miłośników owoców morza. W urządzonym w marynarskim stylu wnętrzu, którego dodatkową ozdobą są drewniane stoły i sklepiony sufit z cegieł, lunch serwowany jest do godziny 15.00. Pyszne dania - jak kebab rybny, grillowany labraks czy kalmary - kosztują tutaj jedynie 6 euro.

Sobota, 14.30 - W klimatach Austro-Węgier

Park Tivoli - rozległy, zielony i pełen wielowiekowych rezydencji, które dziś mieszczą rozmaite instytucje kulturalne - to idylliczny obszar oferujący chwilę wytchnienia w centrum miasta. Warto odwiedzić Narodowe Muzeum Współczesnej Historii Słowenii (Celovska Cesta 23; tel. 386-1300-9610; muzej-nz.si; wstęp 3,50 euro), mieszczące się w barokowym gmachu z 1755 r. o fasadzie w intrygującym kolorze łososiowym. Poznamy tutaj historię ostatnich miesięcy monarchii austrowęgierskiej i wpływ dwóch wojen światowych na dzieje regionu, a także okres, kiedy Słowenia była częścią Jugosławii, aż po proklamację niepodległości w 1991 r. Na uwagę zasługuje też interesująca "Biblioteka pod Koronami Drzew", która udostępnia przechodniom... krzesła i prasę w najróżniejszych językach. W lekturze można się zagłębić nad parkowym stawem albo w przeszklonej oranżerii (zimą).

Kolacja na zamku i zwiedzanie na dwóch kółkach. Czytaj na następnej stronie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje