Lubię chodzić 'saute'
Monika Richardson stara się jak najczęściej zapewniać swojej cerze odpoczynek od kolorowych kosmetyków i jak sama mówi, najbardziej lubi chodzić sauté. Choć praca, jaką wykonuje, wymaga pełnego makijażu, to dba o to, by zaraz po powrocie do domu dokładnie oczyścić twarz.
Kładzie za to nacisk na pielęgnację. Regularnie korzysta z pomocy kosmetyczki, gdyż jak sama mówi, nasza skóra jest narażona na wiele niesprzyjających czynników zewnętrznych i klimatycznych, dlatego trzeba się nią opiekować. Zanieczyszczenia dużych miast wpływają negatywnie na jej kondycję, toteż niezbędna jest wówczas pomoc profesjonalistów. Dobrze mieć osobę, która zna skórę i opiekuje się nią od wielu lat, a przy tym posiada specjalistyczną wiedzę.
Jeśli chodzi o zakup kosmetyków, słucham rad koleżanek i specjalistów, ale zawsze i tak sama muszę wypróbować na własnej skórze dany specyfik - mówi Monika Richardson. Lubię polskie produkty, gdyż mam przekonanie, że to co swoje, jest bezpieczniejsze - dodaje.
Mimo wymagającej pracy, potrafi znaleźć czas dla siebie, a takie wolne przedpołudnie wykorzystuje zwykle na pielęgnację i zabiegi kosmetyczne. W taki sposób wypoczywa i relaksuje się, łącząc przyjemne z pożytecznym.
Zobacz film:
Artykuł pochodzi z kategorii: Sekrety gwiazd
-
Wasze komentarze
Polecamy
-
Dziś w portalu:
-













Wasze komentarze