Przejdź na stronę główną Interia.pl

Żeby nie pękały

Pękające naczynka są zmorą wielu kobiet. Czerwone pajączki na twarzy pojawiają się, gdy pijesz gorącą herbatę, jesz pikantne danie lub bardzo się denerwujesz. Jak dbać o taką cerę, aby naczynka nie pękały?

Popękane naczynka mogą pojawić się już u nastolatek, ale najczęściej tworzą się, gdy kończysz 30 lat. Najwięcej jest ich w okresie menopauzy.

Oczyszczaj ostrożnie

Reklama

Cera naczynkowa jest cienka i wrażliwa. Każdy błąd w jej pielęgnacji zemści się kolejnymi pajączkami. Do oczyszczania stosuj płyny micelarne albo łagodne mleczka lub śmietanki. Gdy masz cerę tłustą albo mieszaną, twarz możesz zmywać żelem hypoalergicznym. Unikaj preparatów z alkoholem, mentolem i glikolem.

Kremy tylko delikatne

Do pielęgnacji używaj wyłącznie delikatnych kosmetyków. Dobre będą preparaty z ekstraktem z miłorzębu japońskiego. Uszczelniają one ścianki naczynek i poprawiają ich elastyczność. Z kolei wyciąg z oczaru wirginijskiego działa ściągająco i przeciwzapalnie.

Szukaj też kremów z witaminą C i rutyną, które wzmacniają i uszczelniają naczynka. Ich kruchość zmniejsza także wyciąg z kasztanowca, a wit. K zapobiega wylewom podskórnym. Krem na dzień, niezależnie w jakiej porze roku go używasz, zawsze powinien mieć fitry przeciwsłoneczne.

Uważaj na przyprawy

Bardzo ważna jest dieta. Unikaj pikantnych i ostrych dań. Całkowicie zrezygnuj z takich przypraw jak pieprz, cynamon czy imbir. Jedz za to dużo cytrusów. Doskonale uszczelniają naczynka witaminy C, A i K zawarte w szpinaku, rzepie, kapuście, sałacie, brokułach, porze, czerwonej papryce i groszku.

Domowe maseczki

Raz na tydzień wspomóż naczynka domową maseczką. Owoc kiwi obierz, posiekaj, dodaj kilka kropel soku z cytryny i łyżkę mąki ziemniaczanej. Wymieszaj i nałóż na twarz na 20 minut. Zmyj ciepłą wodą. Zaczerwienienia zlikwidujesz łagodzącą maseczką z siemienia lnianego - łyżkę siemienia zalej szklanką wody i rozgotuj. Ostudzoną papkę nałóż na twarz na 20 minut. Do siemienia możesz dodać kilka kropel wit. A.

W gabinecie

Rozszerzone naczynka możesz zlikwidować u lekarza lub kosmetyczki. Najlepiej zrobić to właśnie teraz, aby uniknąć dużych wahań temperatury i słońca. Lekarz może zaproponować elektrokoagulację, czyli nakłuwanie skóry igłą zasilaną prądem o wysokiej częstotliwości. Pod wpływem prądu naczynko się kurczy. Zabieg jest dość bolesny. Nie stosuje się preparatów znieczulających, bo powodują zblednięcie zmian i utrudniają wykonanie zabiegu. Coraz popularniejszy jest laser argonowy. Można też zamykać rozszerzone naczynka substancją chemiczną, wprowadzaną pod skórę za pomocą igły. Do dermatologicznego peelingu używa się kwasu migdałowego.

Jak się tworzą?

Naczynka włosowate znajdują się na granicy pomiędzy skórą właściwą a naskórkiem.

Wraz z wiekiem zmniejsza się w skórze ilość kolagenu, odpowiedzialnego za elastyczność naczynek. Pogarsza się mikrokrążenie.

Gdy rośnie ciśnienie (np. na skutek wypicia kawy), kruche naczynka zaczynają pękać. W okolicy policzków, nosa i brody pojawia się rumień.

Zamaskuj

Na zaczerwienione miejsca nałóż zielony korektor, delikatnie go rozprowadź i nanieś podkład w naturalnym kolorze. Gdy naczynek jest dużo, użyj zielonej bazy pod makijaż. Muśnij skórę sypkim pudrem - powinien być transparentny (czyli bezbarwny) albo w odcieniach brązu. Unikaj odcieni różowych, bo uwidocznisz naczynka.



Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje