Przejdź na stronę główną Interia.pl

Inny stan skupienia

Najlepszy kosmetyk do codziennej pielęgnacji twarzy? To już niekoniecznie krem. Żele, fluidy, serum, mgiełki mają dużo lżejszą konsystencję i coraz większą skuteczność. Nałożone warstwami zadziałają lepiej niż jeden superkrem! Jak dokładnie kosmetyki w płynie oddziałują na naszą skórę? Zapytaliśmy dermatologa dr Marię Noszczyk z warszawskiej lecznicy Melitus.

Kosmetyk do pielęgnacji twarzy? Krem. Tak odpowiedziały wszystkie moje znajome, którym w ramach eksperymentu zadałam to pytanie. A przecież rozwiązań jest więcej. Pielęgnacyjne preparaty zawierające więcej wody, a więc lżejsze niż krem, mają sporo zalet: przyjemnie orzeźwiają, lekko chłodzą, błyskawicznie się wchłaniają i nie natłuszczają skóry. Dzięki temu nie błyszczy się i już chwilę po nałożeniu serum, fluidu czy żelu możesz zrobić makijaż.

Reklama

Jednak do niedawna takie kosmetyki kojarzyły się głównie z nawilżaniem. Czy to odpowiednie preparaty do pielęgnacji cery dojrzałej? Tak! Bo ich największą zaletą jest to, że można je nakładać warstwami, jedne na drugie, w dowolnych ilościach.

- Wielowarstwowa pielęgnacja najlepiej chroni skórę przed starzeniem się - mówi dermatolog dr Maria Noszczyk. - Polki wolą jednak zainwestować w jeden droższy krem niż kupić kilka tańszych kosmetyków. Dla Amerykanek serum z antyutleniaczami, krem plus preparat z filtrem to podstawa pielęgnacji. A Japonki, choć dla nas to nie do pomyślenia, m.in. przez brak czasu, rano i wieczorem wklepują w twarz kilkanaście kosmetyków.

- Brzmi absurdalnie, ale dobrze działa na skórę. Bo każdy preparat dodatkowo chroni ją przed promieniowaniem UV czy wolnymi rodnikami - wyjaśnia dr Noszczyk.

Co takiego mają w sobie lekkie kosmetyki? Jakie najlepiej sprawdzą się na twojej skórze? Które mogą zastąpić krem, a które wzmocnią jego działanie?

Mgiełka do twarzy

To najczęściej wody pozyskiwane z roślin z niewielkim dodatkiem substancji pielęgnacyjnych, głównie nawilżających skórę i chroniących ją przed działaniem wolnych rodników.

Dobre dla: każdej z nas, niezależnie od typu cery. Na dzień.

Zdaniem dermatologa: Błyskawicznie orzeźwiają, bo zawarta w nich woda zazwyczaj jest chłodniejsza od naszego ciała, szybko więc wyparowuje i daje uczucie świeżości jak po zimnym prysznicu. Na skórze zostają za to składniki pielęgnacyjne. W ciepłe dni wystarczy rano nałożyć krem z filtrem przeciwsłonecznym - większość tego typu preparatów zawiera antyoksydanty i lekko nawilża. Później można już tylko rozpylać mgiełkę, która wzmocni pielęgnacyjne działanie kremu.

UWAGA!Po rozpyleniu kosmetyku nie wycieraj twarzy! Razem z wodą zetrzesz wszystkie składniki, które miały tworzyć dodatkową barierę ochronną.

Pielęgnacyjne fluidy

Około 80 procent fluidu stanowi woda, która szybko odparowuje z naskórka - teraz już wiesz, dlaczego tego typu kosmetyki błyskawicznie się wchłaniają. Pozostała część składu to tłuszcze i substancje aktywne.

Dobre dla: osób młodych i dojrzałych, o skórze bez widocznych oznak starzenia, mieszanej, normalnej lub suchej.

Zdaniem dermatologa: Żeby skóra była dobrze nawilżona, jędrna i gładka, potrzebuje dwóch rodzajów składników: takich, które przyciągają i magazynują wodę na powierzchni skóry, oraz tłuszczów, wzmacniających jej naturalną barierę ochronną, dzięki czemu wilgoć zatrzymywana jest wewnątrz. We fluidach mamy i jedne, i drugie, dlatego latem czy wczesną jesienią mogą one z powodzeniem zastąpić krem na dzień, nawet jeśli ktoś ma cerę suchą. Zadziałają też dobrze na skórę dojrzałą, jeśli nie jest zniszczona i zaniedbana.

UWAGA! Większość odmładzających substancji aktywnych dodawanych do preparatów dla kobiet 40+ rozpuszcza się w tłuszczu. We fluidzie jest go jednak niewiele. Jeśli utrata jędrności i zmarszczki są już znaczne, tego typu kosmetyki nie poradzą sobie z problemem. Można ich jednak używać na dzień, a wieczorem sięgnąć po intensywnie działający odżywczy krem.

Nawilżające żele

To, podobnie jak galaretka, płyn w formie "stałej". Dzięki temu lepiej się rozprowadza i utrzymuje na skórze. Można też dodać do niego sporą porcję substancji, które przyciągają i gromadzą wilgoć w skórze.

Dobre dla: dwudziesto-, trzydziestolatek z cerą tłustą, mieszaną i normalną jako pielęgnacja na dzień. Do skóry tłustej także na noc.

Zdaniem dermatologa: Żele dobrze nawilżają wierzchnią warstwę skóry, bo dodawane do nich substancje chłoną wodę jak gąbka. Dzięki temu mogą szybko wygładzić powierzchowne drobne zmarszczki, które często pojawiają się na mocno odwodnionym naskórku. W przypadku takiej cery żel można stosować na dzień, ale na noc lepiej nałożyć bardziej odżywczy krem, który uzupełni ubytki lipidów chroniących przez parowaniem wody z głębszych warstw skóry.

Natomiast dla cery tłustej i mieszanej żele to idealne rozwiązanie i na dzień, i na noc. Nie zawierają tłuszczów i lekko matują. Mają jeszcze jedną zaletę: błyskawicznie się wchłaniają. Dzięki temu można od razu zrobić makijaż. Zdaniem wizażystów make-up utrzymuje się wtedy dłużej niż na twarzy posmarowanej wcześniej tłustym kremem.

UWAGA! Skórze z uszkodzoną barierą ochronną (atopowej, suchej lub dojrzałej) samo nawilżanie nie wystarczy. Wilgoć natychmiast z niej wyparuje i już chwilę po nałożeniu żelu naskórek będzie nieprzyjemnie ściągnięty i napięty. W takim przypadku żel można nakładać zamiast serum, pod krem.

Skoncentrowane serum

Płynna mieszanina wody i tłuszczów to właśnie to, w czym substancje aktywne czują się najlepiej! Dlatego do serum dodawane są w największych dawkach, przekraczających wielokrotnie te w kremach. Opcja dla: kobiet w każdym wieku, również o cerze suchej.

Zdaniem dermatologa: Serum nałożone pod krem z filtrem wystarczy jako pielęgnacja dzienna, pod warunkiem, że skóra nie jest mocno przesuszona. Kobiety dojrzałe powinny wybierać serum gęstsze, z większą zawartością olejków, które dodatkowo wzmocnią osłabiony, cienki naskórek. A na noc tradycyjnie nakładać je pod krem odmładzający czy regenerujący. W przypadku cery młodej i tłustej serum można stosować zamiast kremu i rano, i wieczorem.

UWAGA! Jeśli większość kremów, których używasz, podrażnia skórę, przeprowadź eksperyment. Przez tydzień lub dwa używaj wyłącznie serum dobranego do Twoich potrzeb. Skóra nie reaguje alergicznie? Prawdopodobnie jesteś uczulona na oleje mineralne, które są w większości kremów. Do serum się ich nie dodaje.

Dowiedz się więcej na temat: pielęgnacja twarzy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje