Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kim Kardashian zakneblowana, uwięziona i obrabowana

Kim Kardashian opowiada o swoich traumatycznych wspomnieniach: - Byłam psychicznie przygotowana na to, że mnie zgwałcą, a potem strzelą mi w głowę - mówi w najnowszym odcinku swojego reality show Kim Kardashian-West. Uwielbiana przez amerykańską widownię celebrytka, postanowiła podzielić się z widzami wspomnieniami z traumatycznego, październikowego wieczoru, podczas którego została napadnięta i obrabowana przez nieznanych sprawców.

Potoki łez spływające po idealnie gładkich policzkach 61-letniej Kris Jenner i nienaturalnie zszokowane siostry Kardashian - oto co przygotowała dla fanów telewizja E! wczorajszego wieczoru. Miliony amerykańskich widzów zasiadły przed odbiornikami, by usłyszeć o tym co wydarzyło się w nocy z drugiego na trzeciego października ubiegłego roku w Paryżu.

Reklama

Odcinek skupiał się jednak przede wszystkim nie na traumatycznych przeżyciach Kim, a na samym Fashion Weeku, którego gwiazdami była słynna celebrycka rodzina. Dokumentaliści reality show pokazali przygotowania sióstr do wyjazdu na tydzień mody, przymiarki ekskluzywnych kreacji wybieranych w większości przez Kanye Westa - rapera i męża Kim Kardashian, ale także samozwańczego projektanta i znawcy mody oraz wydarzenia mające miejsca w samym Paryżu, czyli przede wszystkim pokazy mody, w których brylowała top modelka Kendall Jenner i wystawne kolacje, z których relacje w mediach społecznościowych nad wyraz często zdawała Kim. To właśnie nagminne promowanie się na Instagramie i Snapchacie, odkrywanie miejsca swojego pobytu i przechwalanie się drogą biżuterią było - zdaniem samej celebrytki - powodem napadu na jej osobę.

Widzowie mieli okazję zobaczyć dokumentalny materiał, zmontowany z dziesiątek telewizyjnych reportaży stacji informacyjnych na temat napadu, o którym mimo wszystko nadal wiadomo bardzo niewiele. Kardashian-West opowiedziała o całym przebiegu zdarzenia, o tym jak została zakneblowana i modliła się o swoje życie, ale widzowie mogli łatwo zauważyć, że celebrytka skrzętnie ukrywa niektóre fakty, albo po prostu nie chce mówić o nich publicznie. W odcinku widzimy jej pierwsze, bardzo emocjonalne spotkanie z córką zaraz po przylocie do Nowego Jorku oraz rozmowy członków rodziny na temat samego napadu, podczas którego gwiazda została okradziona z biżuterii wartej 11 milionów dolarów.

Przypomnijmy, że po napadzie przez niemal cztery miesiące celebrytka nie dawała znaku życia, bardzo rzadko wychodziła ze swojej pilnie strzeżonej rezydencji, a w serwisach plotkarskich co jakiś czas pojawiały się doniesienia o jej załamaniu nerwowym. Do dziś nie ujęto sprawców zdarzenia, ani nie odzyskano biżuterii, dlatego tak często pojawiają się głosy, że gwiazda reality show wszystko dokładnie wymyśliła na potrzeby produkcji i napędzenia oglądalności. Trudno w to jednak uwierzyć, bo Kardashian-West wypada przed kamerą jako ofiara bardzo autentycznie i za tak zagraną rolę ofiary należałby się jej Oscar. Dziwi jedynie fakt, że gwiazda znów z chęcią promuje się w mediach społecznościowych i odsłania swoją prywatność w kolejnym, już trzynastym sezonie reality show  - czyżby pieniądze wciąż były dla milionerki ważniejsze, niż bezpieczeństwo?

Ewelina Willmann

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje