Przejdź na stronę główną Interia.pl

Od redakcji

Wigilijny wieczór jest niewiadomą. Czekając na święta, wyobrażamy sobie beztroskie spotkanie wśród bliskich, ale blask choinkowych świeczek czasem wyostrza rysy na rodzinnym portrecie. I tu pojawia się dylemat, czy z okazji Wigilii unikać tego, co dzieli, czy wykorzystać, że wszyscy są razem, by trudne sprawy pozałatwiać.


Reklama


Nie mamy recepty, jednak dużo do myślenia daje tekst Witaj w rodzinie (s. 102) o tym, że często narzeczonego córki albo nową partnerkę ojca poznajemy przy choince i bywają to trudne chwile. Od czego jest jednak towarzyska dyplomacja?

Psycholog Bianca Kotoro nie namawia do udawania i sztucznych uśmiechów, ale podaje sposoby, dzięki którym można skruszyć lód i nawiązać nić sympatii. Jedna z rad jest prosta: słuchać. Bo kto słucha, ten rozumie. Ludzie stają się bliscy, gdy coś ich łączy. Dotyczy to również rodziny, która rzadko ma okazje robić coś razem. Dlatego zachęcam do obejrzenia naszych pomysłów na wspólne świąteczne dekorowanie domu (s. 288).

Jestem pewien, że zajęcia plastyczne dla dzieci, rodziców i dziadków działają lepiej niż terapia integracyjna. I kolejna inspiracja: upominki, które budują więź. Pisze o nich Anna Jasińska w artykule Paczka z bliskością (s. 252). To nowy trend dawać w prezencie nie rzeczy, ale przeżycia. Na przykład bilety dla babci i wnuka na floating, czyli wspaniałą kąpiel w wodzie nasyconej solą. Albo wyprawę do jump parku, w którym rodzice i dzieci mogą poskakać na wielkich batutach. Wtedy okaże się, że naprawdę cennym darem jest nie drogi gadżet, ale... wspólny czas. Życzę Państwu, byście tego czasu mieli w święta dla siebie dużo. PS Upominkiem od redakcji są karneciki na gwiazdkowe upominki: tradycyjne i awangardowe.

Mam nadzieję, że sprawią Państwu przyjemność. Dobrych Świąt.

Jacek Szmidt - redaktor naczelny Twojego STYLU


Reklama

Najlepsze tematy

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje