Przejdź na stronę główną Interia.pl

Od redakcji

Patrząc na dojrzałe Polki, mówimy w redakcji, że dzisiejsza "pięćdziesiątka" to dawna "trzydziestka". Nie ma w tym przesady, kobiety 50+ mają swój czas, są zadbane, aktywne, pragną się rozwijać, podróżować.


Reklama


Dzieci się usamodzielniły, na koncie jest trochę pieniędzy, chce się żyć. Nawet media, które kiedyś uprawiały kult młodości, szanują wiek średni. "Twój Styl" wytycza kurs. 60-letnia modelka? Oczywiście. Anna Dymna na okładce? No pewnie! Nie wszyscy jednak ten entuzjazm podzielają. Mówi o tym raport Bunt starszej pani (s. 72).

Okazuje się, że druga młodość kobiet największy opór wywołuje wśród... najbliższych. Bo jak to, mama nie przejdzie na pół etatu i nie zajmie się wnukiem? Mama chce lecieć do Tajlandii, a nie pomoże córce spłacać kredytu? Wzór poświęcającej się kobiety, dla której przyjemności kończą się w połowie życia, a zostają same obowiązki, ma silne korzenie i trudno go wyrwać. Ja jednak namawiam panie do buntu. Nie pozwólcie wpędzić się w poczucie winy. Nie rezygnujcie z siebie.

Dojrzałość smakuje wspaniale, ale pod warunkiem, że nie zgorzknieje. Ładnie opisuje to bohaterka naszej okładki Agata Kulesza (s. 48): "Niedoświadczona dziewczyna nie zatańczy tak flamenco, jak kobieta 50-letnia. Nie będzie miała wyrazu i głębi, które przychodzą z wiekiem". Więc uwaga: w najbliższym karnawale może warto zapisać się na kurs tańca i wreszcie zatańczyć flamenco?

Jacek Szmidt - redaktor naczelny Twojego STYLU


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje