Przejdź na stronę główną Interia.pl

Od redakcji

Drogie Czytelniczki, Miłe Panie, które czytacie PANIĄ! Kiedy ostatnio ktoś zapytał Was o to, ile macie lat? Zaskoczyło Was to pytanie, odpowiedziałyście natychmiast czy też w myślach zaczęłyście szukać odpowiedzi? Zgodnej z prawdą, trochę się z nią mijającej czy też takiej, która z Waszą datą urodzin nie ma nic wspólnego.

A jeśli tak? Bo nie wyglądam na swoje lata, bo młodsze jest atrakcyjniejsze od starszego, bo wreszcie to moja sprawa? Hmm... bardzo skomplikowane to, co może być takie proste. Wiem, bo należę do kobiet, które nigdy nie dały się złapać w tak powszechnie zastawianą przez otoczenie, media, a bywa, że i przez inne kobiety pułapkę wieku.

Reklama

Co wcale nie znaczy, że nieraz sama nie chciałam być młodsza. Z powodów tysiąca i dwóch. Nigdy jednak (słowo harcerki) nie zrobiłam kleksa w pamięci i nie kłamałam Wikipedii. Można sprawdzić, chociaż i tam wkradł się błąd, bo jestem młodsza, urodziłam się siedem dni później (sic!). Za nią pójdą inne, pomyślałam, gdy po raz pierwszy usłyszałam o Brigitte Macron. Żonie najmłodszego jak dotąd prezydenta Francji, starszej od niego o ćwierć wieku. Kiedyś rozwódce, mamie trójki dzieci, długonogiej babci siedmiorga wnucząt. Do tego blondynce. Co jak co, ale pani prezydentowa na pe

wno dobrze zna datę swoich urodzin.

Z tej polityczno-obyczajowo-medialnej sensacji, nad którą pochylił się cały świat, wyciągam przede wszystkim wnioski natury praktycznej. Numer PESEL, a właściwie to, co w nim zawarte, już wkrótce (mam nadzieję) przestanie być paralizatorem kobiecej duszy, ale i rozumu. Zwłaszcza że te kilkanaście następujących po sobie cyfr nie powinno żadnej z nas przeszkadzać w budowaniu własnego poczucia wartości ani pokrzyżować pomysłu na udane życie. Kończąc trzydziestkę, zawsze spotkasz kogoś, kto będzie od Ciebie młodszy. Tylko czy ciekawszy, atrakcyjniejszy, seksowniejszy? Chętnie posłuchałabym, jak na to pytanie odpowiada Emmanuel Macron. Twoje życie, twój wybór.

PS Jak mawiała moja babcia (sic!), kiedy mężczyźnie naprawdę podoba się kobieta, to ostatnia rzecz, jaka przychodzi mu wtedy do głowy, to pytać ją o to, ile ma lat. I to też jest fajne w mężczyznach... Vive l’amour!

Pozdrawiam

Małgorzata Domagalik


Tekst pochodzi z magazynu

Pani
Dowiedz się więcej na temat: Małgorzata Domagalik | Pani

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje