Przejdź na stronę główną Interia.pl

Narodowy Balet Gruzji "Sukhishvili"

Unikalne show taneczne - 100 tancerzy i orkiestra na scenie.

Gruziński balet narodowy "Sukhishvili" - jeden z czołowych i największych tanecznych zespołów świata, który posiada swoją własną orkiestrę. W swojej historii wyruszył na ponad 300 tournée, członkowie zespołu 11 razy objechali 5 kontynentów i 90 krajów, odbyli tysiące koncertów, które łącznie widziało dziesiątki milionów widzów na całym świecie!

Reklama

Występ zespołu nazwano "najlepszym show na Broadwayu", w Australii uznany był on za "ósmy cud świata", a po koncercie na najsłynniejszej scenie w Lа Scala, kurtynę podnoszono aż 14 razy, pobijając tym samym rekord Caruso (podniesienie kurtyny 11 razy).

Gruziński Balet Narodowy "Sukhishvili" powstał 70 lat temu i bazuje na tradycyjnych tańcach narodowych, ale żeby występy były jeszcze bardziej spektakularne, powstały nowe układy, będące doskonałym połączeniem urokliwego folku i kroków współczesnych.

Elementy sztuki walki i akrobacje, bajecznie kolorowe kostiumy oraz dynamiczna, opowiedziana z niebywałą pasją historia sprawiają, że "Sukhishvili" stanowi doskonałe show dla całej rodziny: od dzieci aż po seniorów.

Zespół cały czas odświeża i aktualizuje swój program. W ramach europejskiej trasy koncertowej roku 2018 - widzowie zobaczą najnowszy program koncertu, otrzymają z niczym nie porównywalne emocje i potężny ładunek energii, który można uzyskać tylko na koncercie Narodowego Baletu Gruzji "Sukhishvili"

"Spróbujcie skoczyć w powietrzu, podginając kolana pod siebie. Potem upadnijcie na klęczki na podłogę i skoczcie ponownie, żeby znów upaść i kontynuować! A potem kręćcie się na palcach w miękkich butach z taką szybkością, żeby nikt nie rozpoznał waszego własnego oblicza. A potem zróbcie okrążenie wokół sceny na klęczkach. Urzeknijcie przepiękne damy, które obserwują spokojnie i figlarnie wasz śmiały taniec, który stara się wywalczyć ich przychylność".

The Washington Post (USA)

"Gruzińscy artyści - sama doskonałość. To nawet nie taniec, to - lot. Sztorm na scenie".

Daily Mirror (Great Britain)

"Dwie i pół godziny przelatują jak sekundy, nim zdążysz spostrzec, patrzysz z ogromną uwagą i zastanawiasz, czym zachwycasz się bardziej - muzyką, pięknymi kostiumami, sztuką czy niewiarygodną techniką tancerzy, bogatymi w tradycje Gruzji".

New York Post (USA)

Styl.pl/materiały prasowe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje