Przejdź na stronę główną Interia.pl

Zgrana tonacja

Moda żyje gwałtownymi zwrotami akcji. Po dominacji wyrazistych wzorów przyszedł czas na rzeczy gładkie. Zmiana jest radykalna, bo styliści namawiają, by zestawiać ubrania w podobnym odcieniu. To nie koniec nowości. Monokolor idzie w parze z prostą konstrukcją i wyrafinowanymi detalami, które nadają sylwetce rzeźbiarską formę. Jakie barwy dobrze wypadną w takiej konwencji? Proponujemy trio: delikatny łososiowy, świetlista szarość, stonowany róż.

Sukienka o awangardowej formie ma konstrukcję przeplatanki: paski tkaniny tworzą geometryczną układankę, a ich rąbki skrzydlatą dekorację. Kolor - bardzo jasny beż z kroplą łososiowego pomarańczowego - eksponuje wyrafinowaną konstrukcję. Pięknie, ale czy to do noszenia? Tak, bo dżersej miękko układa się na ciele.

Reklama

Kolory subtelne, jednak fasony to już co innego. Można się w tej stylizacji doszukać wpływów militarnych: płaszcz ma szerokie klapy, a trapezowa spódnica zewnętrzne kieszenie. Wyraźniejsza jest jednak fascynacja belgijskim minimalizmem w wydaniu Rafa Simonsa. Formy są uproszczone i zaskakujące. Z płaszcza po odpięciu karczka uzyskasz krótką kurtkę i długi bezrękawnik. Czy tak wygląda przyszłość mody?

Garnitur to część garderoby, której powrót cieszy przede wszystkim fanki klasyki. Tym razem jest i nowość: gładkie pastelowe tkaniny łączymy z minimalistycznymi, luźnymi fasonami. Ależ to szykowne!

Geometryczny majstersztyk - top i nogawki spodni mają zbliżoną formę wydłużonego trapezu. Tego typu fasony gwarantują komfort i są kobiece. Urozmaicenia? Wprowadza je gra faktur. Góra gładka, dół w kropy plus przeplatane sandały.

Przedstawiamy bohatera sezonu: kombinezon. Ani ekstrawagancki, ani wieczorowy - klasyczny z elegancką koszulową górą i komfortowym dołem. Jest jasnoszary, więc mniej oczywisty od białego, ale równie efektowny. Naszym zdaniem to konkurencja dla uniwersalnej sukienki szmizjerki.

Ażurowa bluza z lekkim połyskiem, w perłowoszarym odcieniu będzie dobrym wstępem do nowego sezonu. Lekka, niezobowiązująco elegancka zagra.

Branie wzoru z historii mody zawsze się opłaca. Tu mamy również dowód na to, że męski zestaw: biała koszula, szara kamizela, beret, jest sexy. Jeśli decydujesz się na taki styl, zwróć uwagę na jakość tkanin, powinny być szlachetne.

Trencza nigdy dość! Naturalnie odnajduje się i w towarzystwie rzeczy prostych, i wyrafinowanych. Tu nie tylko płaszcz ma oryginalną formę. Sweter ozdabia niby-baskinka, a spódnicę wyrazisty jak ornament zamek błyskawiczny.

Ekstrawagancka wersja garnituru lub jak kto woli, skautowskiego mundurka - miękka, przedłużona marynarka i luźne bermudy. Tego typu fasony wracają na fali popularności lat 90. Tym razem nie w szarościach, ale w różach. Schładzamy całość, zielone światło dla srebrnych dodatków.

Szukasz pomysłu na zestaw zmysłowy, elegancki i niepozbawiony wdzięku? Kamizelkę w najjaśniejszym odcieniu różu połącz z ciemniejszymi spodniami trzy czwarte i jeszcze ciemniejszymi smukłymi botkami na obcasie. Torba na łańcuszku dopełni zestaw.

Kolejne połączenie, które burzy standardowe przekonanie o zasadach dobrego stylu. Do pasteloworóżowego trencza noś botki w kolorze... błękitu. Z metalicznymi noskami, bo kontrasty i tej wiosny są en vogue.

Lidia Pańków

Twój Styl 3/2016

Zobacz także:


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje