Przejdź na stronę główną Interia.pl

McQueen w Nowym Jorku

Metropolitan Museum w Nowym Jorku prezentuje prace znanego, zmarłego w minionym roku projektanta mody Alexandra McQueena.

Ekspozycja pod nazwą "Alexander McQueen: Savage Beauty" (dzika piękność) obejmuje dokonania Brytyjczyka poczynając od kreacji stworzonych tuż po studiach, aż po ostatnie, które pokazano po jego śmierci w 2010 roku.

Reklama

McQueen zaskarbił sobie opinię niegrzecznego dziecka świata mody. Zadziwiał i prowokował. Miał antagonistów, ale też rzesze wielbicieli. Jego projekty stały się wyzwaniem dla konwencjonalnego rozumienia mody. Nie interesował go wyłącznie jej charakter użytkowy. Stanowiła dla niego odbicie trendów kultury i polityki, refleks tożsamości.

"Kultowe projekty Alexandra McQueena to prace artysty, którego środkiem ekspresji była moda" - mówił Thomas P. Campbell, dyrektor nowojorskiej palcówki. Jak dodał, wystawa "kontynuuje tradycję Metropolitan Museum upamiętniającą projektantów, którzy zmienili bieg historii i kultury poprzez odkrywanie nowych perspektyw".

Ekspozycja gromadzi blisko 100 kreacji i 70 akcesoriów ilustrujących 19-letnią karierę projektancką artysty. Zaprezentowane tam suknie, kostiumy itp. pochodzą z kolekcji zachowanych w londyńskim Alexander McQueen Archive, w paryskim Givenchy Archive oraz kilku mniejszych, prywatnych.

Wystawa podzielona jest na działy "Romantyczny umysł", "Romantyczny gotyk", "Wiktoriański gotyk", "Romantyczny nacjonalizm", "Romantyczna egzotyka", "Romantyczny prymitywizm" i "Romantyczny naturalizm".

Jak podkreślają organizatorzy ekspozycji, w kolekcjach McQueena spotykają się "romantyczna wzniosłość oraz dialektyka piękna i horroru". Widać tam wpływy zwłaszcza kultury chińskiej i japońskiej. Inspirowały go też ubiory dawnych afrykańskich plemion.

Brytyjczyk został obwołany Najlepszym Projektantem Roku 1996. Zaczął wówczas pracować jako główny projektant domu mody Givenchy. W pięć lat później zatrudnił go Gucci. 11 lutego zmarł w swym londyńskim mieszkaniu. Prawdopodobnie popełnił samobójstwo.

Jak objaśniał sam McQueen na planszach towarzyszących ekspozycji, podejmował próby ukazania czegoś, co nie było konwencjonalnym pięknem, by dowieść, że piękno pochodzi z wnętrza. Wystawa w Metropolitan Museum czynna jest od 4 maja do 31 lipca.

Na uroczystym otwarciu wystawy pojawiło się wiele gwiazd show-biznesu:

Styl.pl/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje