Przejdź na stronę główną Interia.pl

Znowu będę szczupła

Marzysz o tym, aby jak najszybciej po urodzeniu dziecka odzyskać smukłą sylwetkę? To prostsze niż ci się wydaje. Wystarczy przestrzegać paru zasad.

Kilka tygodni przed rozwiązaniem większość przyszłych mam ma już dosyć wielkiego brzucha i noszenia obszernych ubrań. Cieszą się na samą myśl o tym, że wyjdą ze szpitala w ulubionych, dopasowanych dżinsach. Ale nic z tego. Prawie wszystkie kobiety opuszczają porodówkę w elastycznych dresach, ponieważ powrót do wymarzonej formy wymaga czasu. Podpowiadamy, czego unikać i co robić, aby jak najszybciej zrzucić zbędne kilogramy.

Reklama

1. Objadanie się warzywami

Choć jarzyny są zdrowe i niskokaloryczne, jedzenie ich w zbyt dużej ilości sprawia, że żołądek zwiększa swoją objętość.

2. Owoce zamiast obiadu

Trudno się nimi nasycić, nawet gdy zje się ich tyle, że żołądek jest wypełniony. To dlatego, że fruktoza (cukier zawarty w owocach) wolniej daje sygnał do mózgu, że już jesteśmy syci.

3. Kasza i ryż na kolację

Produkty bogate w węglowodany są niepotrzebne wyciszającemu się organizmowi. Zamiast nich przed snem zjedz coś lekkiego, np. rybę z warzywami albo sałatkę z tuńczykiem lub z kurczakiem.

4. Słodkie przekąski

300 kcal pochodzących z batona odkłada się w znacznie większym stopniu niż tyle samo kalorii pochodzących z węglowodanów złożonych (kaszy, ryżu, ciemnego pieczywa, warzyw), białka i tłuszczu.

5. Kawa i mocna herbata

Napoje zawierające kofeinę usuwają wodę z organizmu, zamiast mu jej dostarczać. Dlatego jeśli w ciągu dnia wypijasz dwa kubki kawy, trzy kubki herbaty i dwa kubki wody, to bilans spożytej wody wynosi minus trzy kubki.

6. Popijanie posiłków

Gdy co kilka kęsów wypijasz łyk wody lub napoju, jesz więcej i gorzej trawisz, bo "ubijasz" jedzenie, a zarazem rozcieńczasz soki trawienne. Lepiej wypij szklankę wody kilka minut przed posiłkiem. Zaspokoisz pragnienie i szybciej poczujesz się syta.

7. Gotowe soki owocowe

Unikaj tych z kartonu, bo zawierają dużo cukru. Zastąp je świeżo wyciśniętymi sokami lub owocami - mają mniej kalorii i lepiej wypełniają żołądek.

8. Napoje gazowane

Są niezdrowe, bo zawierają dużo cukru, sztucznych barwników, konserwantów i dwutlenku węgla, który może powodować wzdęcia. Dostarczają organizmowi tzw. pustych kalorii, które nie sprzyjają chudnięciu.

9. Słodziki

Zawierają tak wiele składników chemicznych, że organizm, zamiast zająć się spalaniem tkanki tłuszczowej, koncentruje się na pozbywaniu się szkodliwych substancji.

10. Tłuste potrawy

Unikaj frytek smażonych w głębokim tłuszczu, pizzy, zapiekanek z dużą ilością żółtego sera, parówek, smażonego mięsa, duszonych warzyw oraz zawiesistych sosów. Zamiast nich jedz potrawy gotowane, najlepiej na parze, i pieczone w folii (np. na grillu). Wybieraj też produkty typu light, np. chude przetwory mleczne. A tłuszcze zwierzęce częściowo zastąp roślinnymi, najlepiej oliwą z oliwek.

To ci pomoże

1. Woda mineralna

Powinnaś wypijać jej około 2 l dziennie. Ułatwia przemianę materii, oczyszcza komórki z toksyn, zapobiega zaparciom. Najzdrowsza jest woda niegazowana. Popijaj ją małymi łykami. Pół litra mineralnej naraz to błąd. Po pierwsze, rozepchnie żołądek, a po drugie, "przemknie" przez przewód pokarmowy, zanim komórki zdołają ją odpowiednio wykorzystać.

2. Regularne odżywianie

Co 2,5-3 godziny jedz pełnowartościowy posiłek, ale małą porcję. Zrezygnuj natomiast z przekąsek, szczególnie tych bardzo słodkich i słonych. A gdy nie możesz oprzeć się pokusie, sięgnij po coś lekkiego, np. niskotłuszczowy jogurt, kefir, kromkę chleba chrupkiego z chudym twarożkiem i pomidorem. Dzięki temu wyregulujesz swoją przemianę materii i poprawisz spalanie tłuszczu.

3. Jedzenie śniadań

Gdy w ciągu godziny po przebudzeniu nic nie zjesz, zwalniasz swój metabolizm o 30 procent. Przełam się więc, nawet jeśli rano nie masz apetytu. Nie chcesz witać dnia obfitym śniadaniem? Odłóż je na godzinę 10. lub 11., a zaraz po tym, jak wstaniesz z łóżka, zjedz coś lekkiego, np. jogurt z musli.

4. Długie spacery

Możesz zacząć chodzić na nie już tydzień po porodzie, także po cesarskim cięciu. Ta forma ruchu pomoże ci pozbyć się zbędnego tłuszczyku i cellulitu. Najlepsze efekty uzyskasz, gdy codziennie będziesz spacerować miarowym krokiem przez co najmniej 45 minut.

5. Różnicowanie posiłków

Każdy powinien zawierać białko, węglowodany (znajdziesz je w kaszach, ryżu, makaronie, pieczywie, warzywach i owocach) oraz ewentualnie niewielką ilość tłuszczu. Pół grahamki i kubeczek niesłodzonego serka lub naturalnego jogurtu gwarantują sytość na kilka godzin. Po samej bułce, nawet bardzo dużej, w ciągu godziny znów zaczniesz odczuwać głód.

6. Łakocie tylko na deser

Możesz po nie sięgać, ale tylko od czasu do czasu i wyłącznie tuż po głównym posiłku, bo białko i błonnik spowalniają wchłanianie węglowodanów. Dlatego jeśli najpierw zjesz kawałek mięsa lub ryby z warzywami, a potem batonik, nie zaszkodzisz swojej figurze.

7. Wczesne kolacje

Ostatni posiłek jedz 2-3 godziny przed snem. Zanim pójdziesz spać, spalisz nadmiar energii.

8. Karmienie piersią

Gdy wytwarzasz mleko, potrzebujesz aż o 500 kcal więcej niż zwykle. Jeśli więc będziesz odżywiać się normalnie, szybko schudniesz, bo organizm będzie czerpał energię z zapasów.

9. Specjalne kosmetyki

W uda, brzuch i pośladki dwa razy dziennie wmasowuj preparaty wyszczuplające dla młodych mam. Po kilku tygodniach twoje ciało stanie się bardziej jędrne i smukłe.

10. Robienie brzuszków

Gdy tylko ginekolog ci pozwoli, zacznij ćwiczyć mięśnie brzucha. Połóż się na podłodze na plecach, ugnij nogi w kolanach pod kątem prostym i rozstaw stopy na szerokość bioder. Dłonie włóż pod głowę. Unoś głowę i górną część barków. Pamiętaj, że dolny odcinek kręgosłupa musi przez cały czas przylegać do podłogi. Aby mieć pewność, że ćwiczysz odpowiednie grupy mięśni, unosząc górną część tułowia, patrz na sufit (a nie przed siebie). Łokcie trzymaj jak najdalej od głowy.

Konsultacja: Magdalena Zbutczyńska, dietetyk. Tekst: Marta Kacprzyk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje