dobre hahahaha
Trudno mnie sprowadzić na manowce
Kiedy kłamie kobiecie, co go fascynuje w jej torebce i czego nie potrafiłby wybaczyć? Bez cenzury i szczerze tylko u nas Jan Englert.
Najbardziej intrygujące w jej ciele...
Chyba oczy. Bo jest w nich wszystko: ciepło, nienawiść, miłość, pożądanie, pustka, kłamstwo, głupota. W oczach jest interpretacja duszy. Oczy nie kłamią.
Zrobię z siebie idiotę dla kobiety...
O, bez przerwy robię z siebie idiotę. Stroszę piórka, stawiam ogon, udaję, że mam metr dziewięćdziesiąt osiem.
Pierwsze wrażenie: cud, drugie: pomyłka. Ja wtedy...
nigdy nie reaguję spontanicznie. Cóż, przeważnie rozczarowujemy się partnerami. Pierwszy etap to bezkrytyczny zachwyt, potem zachwyt krytyczny, następnie krytyka z zachwytem i wreszcie krytyka bez zachwytu.
Wzrusza mnie, gdy...
czuję, że potrzebuje mnie naprawdę, choćby przez sekundę.
Boję się, że kobieta, która mi się podoba, zapyta mnie o...
Zawsze się bałem ładnych kobiet. Że mógłbym się zaangażować, zanim ona zdążyłaby o cokolwiek zapytać. Dawniej byłem myśliwcem nurkującym, który bombarduje i odlatuje. Potem ciężkim bombowcem strategicznym, który wymaga długiego przygotowania, a dziś jestem superfortecą, czyli samolotem wielozadaniowym.
Na przeprosiny...
rozsypuję groch i klękam. Kupowanie czegokolwiek jest formą łapówki. Kupuję raczej wtedy, gdy walczę. O uczucie, o miejsce w sercu.
Daję się przeprosić...
Kobieta żeby mnie przepraszała? W życiu, żadna! Przecież zawsze to moja wina. Mnie zresztą nie trzeba przepraszać, bo jestem zbyt zarozumiały na to, żeby się obrażać.
Fantastyczna część kobiecej garderoby...
Nie jestem fetyszystą. Najchętniej wybrałbym kobietę bez garderoby.
Na dnie szuflady trzymam fotografię...
mojej matki.
Do dziś pamiętam pewną kobietę, która...
Pamiętam je wszystkie. Wprawdzie czas weryfikuje obrazy, ale zostają na zawsze. A najbardziej pamiętam tę, którą kocham aktualnie - przesłania wszystkie inne.
Złamię swoje zasady dla kobiety...
Fundamentalnych nie złamię dla żadnej kobiety. Nie zabiję, nie okradnę, nie oszukam, nie zrezygnuję z uczciwości, rzetelności, żadna kobieta nie namówi mnie na kumoterstwo czy przekupstwo.
Wkurza mnie, gdy ona...
rozdziela włos na czworo. Gdy z powodu leżących skarpetek wypomina przewinienia z ostatnich 26 lat. Czasem też wkurzam się, że nie mogę się z nią porozumieć przez logikę. Gdy mam argumenty istotne i ważne, a jej emocje uniemożliwiają intelektualne rozwiązanie.
Miłość się kończy, gdy...
przebywanie z nią nie sprawia już przyjemności, gdy kombinuję, jak najmniej się z nią widzieć, gdy nie mówię jej już wszystkiego i nie chcę się z nią dzielić swoimi przeżyciami, myślami. I gdy przestaje mnie interesować jej życie. Kiedy zaczynam żyć obok.
Artykuł pochodzi z kategorii: Wywiady
-
Wasze komentarze
Polecamy
-
Dziś w portalu:
-
-
Witam Panie, wysłałam do Fundacji zajmującej się... więcej
Reklama
Wasze komentarze (57)
-
29.08.2010 (20:50)~yaglanyPanie Janie, po prostu w pewnym wieku ktoś nam urywa jaja, i trzeba się z tym pogodzić. kup Pan sobie harleya, albo paralotnie . pozdrawiam.
dobre hahahaha -
29.08.2010 (20:49)~irenkaJan Englert to moja wielka fascynacja. Cudowny mężczyzna i genialny aktor. Jego zona - Beata Scibakowna to zdolna aktorka i sliczna kobieta . Pasuja do siebie. Ich coreczka podobna jest do taty wiec bedzie miala szczescie w zyciu. Powodzenia panie Janku
zdolna zdolna - do wsztstkiego :) -
-
29.08.2010 (20:45)~smutnaPiękny, mądry, dojrzały. Gdzie tacy są???
zapomniałaś o portfelu -
29.08.2010 (20:44)~annaja też jestem pod wrażeniem tego wywiadu, dojrzałości wypowiedzi. Szczerze powiedziawszy dziwiłabym się, gdyby Jan Englert został z poprzednią żoną,,,,,, kobietą kompletnie bez wyrazu, ikry, wręcz nie-kobiecą kobietą. Ścibakówna jest " z jajem" , ma charakter, ikrę, jest sexy i to się mężczyznom podoba, to ich pociąga. Taka żona- dobry przyjaciel spaniel, jest nudna, może na stare lata dobra, ale nie dla mężczyzny oczekującego czegoś więcej.
Ścibakówna ma charyzmę arbuza. -
29.08.2010 (13:13)Najbardziej intrygujące w facecie jest jego rozum : jest w nim wszystko - bufonada, kompleksy, głupota, zazdrość, fałszywe przekonanie że jak się jest np. dobrym aktorem to można opowiadać banialuki aspirujące do arcymądrości itp.













Wasze artykuły
Dziesięć męskich grzechów głównych
Wynotowałam sobie na kartce, to, czego nie lubię oglądać na polskiej ulicy w męskim wydaniu i przypadkiem wyszła mi okrągła liczba. więcej
RealCare Baby - co to takiego?
Piękna i bestia