Proszę o intrygujący uśmiech
O czym myślą mężczyźni, gdy myślą o kobietach? Bez cenzury i tylko u nas o damsko-męskich dylematach opowiada Robert Gonera, aktor.
Lubi trudne role. Często gra facetów, którym niespodziewanie życie wywraca się do góry nogami: "Dług", "Glina", "Determinator". Sam też przeżył kilka wzlotów i upadków, ale wciąż pielęgnuje w sobie wiarę, że świat to jednak dobre miejsce. Tego uczy też swoje dzieci. Ma dwóch synów: dwuletniego Leopolda i sześcioletniego Teodora Józefa. Czyta im buddyjskie bajki, bo twierdzi, że są pełne mądrości.
Mieszka we Wrocławiu z żoną Karoliną Wolską. O swoim związku mówi "dwie połówki pomarańczy". Kiedy tylko jest w Warszawie, spotyka się z 20-letnią Nastką, córką z pierwszego małżeństwa z Jolantą Fraszyńską.
Powtarza: "Rodzina jest ważniejsza od kariery. Sukcesy czasem równie szybko przychodzą i znikają. Dlatego warto zajmować się życiem, a nie uganianiem się za mirażami".
Boję się, że kobieta, która mi się podoba, zapyta mnie o...
poprzednią, która mi się podobała. A wtedy dojdzie do porównań. To może zniweczyć moje cne lub niecne plany wobec tej aktualnie "jedynej".
Ucieknę, jeśli ona...
oddali się ode mnie. Nieważne, czy odejdzie do innego mężczyzny, niezrozumiałego dla mnie świata, czy okaże się, że ma inne poczucie humoru niż moje.
Najbardziej mnie zaskoczyło, że pewnej kobiecie...
przysiągłem miłość, wierność itd. Wcześniej nie przypuszczałem, że mogę komuś złożyć takie trudne dla mnie (wtedy) deklaracje. To było jak strumień zimnej wody, który orzeźwił mój umysł.
Nie spałem w nocy, bo usłyszałem od niej...
"kocham cię" - to najczęstszy powód mojej bezsenności. Ale zdarzyło mi się też nie spać, bo usłyszałem: "wyprowadzam się". Na szczęście tych pierwszych bezsennych nocy było więcej niż tych drugich.
Pierwsze wrażenie: cud, drugie: pomyłka. Ja wtedy...
rejteruję i myślę: los nade mną czuwa. Takie sytuacje zdarzały mi się, gdy z różnych powodów wyobrażałem sobie więcej, niż było w istocie.
Zapach kobiety...
Składa się na niego aura jej ciała, myśli, osobowości, delikatnie złamane dobrymi perfumami. Kobiety najczęściej bardzo trafnie i precyzyjnie dobierają sobie zapachy. Umiem się już orientować, czy ta kobieta "pachnie dla mnie".
Fantastyczna część kobiecej garderoby...
Chyba nie będę oryginalny - bielizna. Bywa też, że znakomita sukienka, ale częściej top. Nieco seksistowsko powiedziałbym, że najbardziej intrygująca część jej stroju to ta, która właśnie znalazła się na sofie lub podłodze.
Najbardziej intrygujące są w niej...
tajemnice, które tylko ja odkrywam i badam, oczywiście za jej czułą aprobatą. To może być sposób reagowania jej ciała na promienie słoneczne, ale równie dobrze znamię lub mały defekt. Nie na darmo pewne nieregularne formy na ciele mają nazwę "pieprzyk".
Uwielbiam, gdy ona...
pokazuje, gdzie leży książka, której od długiej chwili szukam.
Na dnie szuflady trzymam fotografię...
dziadka, którego nie poznałem, a który prawdopodobnie zginął przez kobiety.
Do dziś pamiętam pewną kobietę, która...
powiedziała mi, ile ważnych kobiet będzie w moim życiu - sprawdza się.
Była ukochana może być przyjaciółką, jeśli...
nie ma innego wyjścia. Wiedza i pamięć o wspólnie spędzonych w przeszłości chwilach nie są najlepszym punktem wyjścia do przyjaźni.
Rozstanie to nie porażka, gdy...
partnerzy wiedzą, czemu się rozstają. Świadomość jest niezmiernie istotnym elementem rozstań, najczęściej bolesnym, ale czasami niezbędnym, by pójść dalej.
Miłość od pierwszego wejrzenia...
po prostu istnieje. Po tysiącach późniejszych "wejrzeń" zamienia się czasami w coś, co ludzie nazywają miłością dojrzałą, która też naprawdę się zdarza.
Działa na mnie...
taki tajemniczy trik z użyciem ciała i intelektu, czyli uśmiech. Pewien specjalny rodzaj intrygującego uśmiechu wysadza mnie w powietrze.
Zrobię z siebie idiotę dla kobiety...
którą za chwilę będę pieścił.
Złamię swoje zasady...
Nigdy nie łamię swoich zasad.
Na przeprosiny...
kupuję kwiaty.
Kocham kobiety za to, że...
są coraz bardziej samodzielne. Gdy będzie jeszcze więcej takich kobiet, z nas, mężczyzn, spadnie ciężar odpowiedzialności. Będziemy mogli skupić się tylko na tym, by... służyć kobietom.
Kiedy kłamię kobiecie...
to raczej jest już niedobrze. Czasem wiem, że ona właśnie tego chce i za chwilę też będzie kłamać, a tego nie zniosę. Z drugiej strony "żołnierz dziewczynie nie skłamie, ale nie wszystko jej powie...".
Mądra kobieta wie, że mężczyzna...
chadza swoimi ścieżkami (bo i czyimi ma chadzać).
Nie potrafię kobiecie wybaczyć...
zdrady fizycznej i psychicznej.
Rozmawiała: Beata Biały
Artykuł pochodzi z kategorii: Wywiady
-
Wasze komentarze
Polecamy
-
Dziś w portalu:
-
-
Fajnie byc w domu Na ostatnie 120 godzin... więcej
Reklama
Wasze komentarze (23)
-
12.03.2010 (21:00)A ja myślę że to szczera wypowiedż i chciałabym aby więcej mężczyzn miało tak dobre zdanie o kobietach i o związkach
-
12.03.2010 (16:15)Boże jakim my jesteśmy wstrętnym narodem. Brawo Panie Robercie za odwagę. przynajmniej facet mówi Wam wprost jak jest. Jak czytam Wasze wypowiedzi, że tylko jedna na całe życie to nie daje rady. Ludzie opamiętajcie się. Każdy ma prawo do zmian. Żyjemy tylko raz. Jeżeli coś w związku dwojaga ludzi się nie układa to po co walczyć ze sobą. lepiej się rozstać i pozwolić żyć. Ale cóż tu sa widac same feministki.
-
-
12.03.2010 (15:25)~O, nie ...Tak się składa, że moi znajomi bardzo dobrze znają P. Roberta. Te wypowiedzi to stek kłamstw śmiechu wartych albo jakieś omamy po używkach ....
zy aby ten pan nie jest narcyzem i psychopata. -
12.03.2010 (15:22)Dla mnie ktoś kto zmienia często partnerów, partnerki jest niewiarygodny w uczuciach, w miłości..Uważam, że takie częste zmiany nie mają nic wspólnego z prawdziwą miłością. Jak sam Pan powiedział "aktualnie ta jedyna"..Nie ma aktualnie tej jedynej, jest jedyna na zawsze, a nie aktualnie. Jak się kocha, kocha się na zawsze, a nie do czasu, bo na przykład przyszła szara codzienność, czas motylków w brzuchu minął, przyszły problemy i co? I klapa? Zawsze mogę zamienić ją na nową? Każdy człowiek jest inny i oddalanie się od siebie, czy jak Pan to nazwał ucieczka od siebie, to nie inne poczucie humoru inny świat, czy inne rozumienie rzeczywistości. Jeśli się kochamy to rozmawiamy o tych naszych różnicach i dochodzimy do wspólnego kompromisu, bo miłość to nieustanny wysiłek, a nie pójście na łatwiznę, bo ona musi być taka jak ja żebym potrafił ja kochać, czy też z nią być. Nikt nie powiedział, że miłość jest łatwa, że wszystko jest takie kolorowe jak Pan tu pisze i wkurza mnie takie myślenie rozkapryszonego dorosłego faceta, który myśli jak dziecko i zachowuje się jak egoista.
-
12.03.2010 (15:20)Ot znalazł się znawca kobiet i prawdziwy macho. Nie osmieszaj sie człowiekubo to co gadasz jest smiechu warte. Facet nie osmieszaj się!













Wasze artykuły
Koń jako blogerka
Kilka dni temu powstał blog o modzie gdzie w rolę blogerki modowej wciela się kobieta koń. Czy będzie to kolejny hit szafiarskiej blogosfery? A może dzięki xoxokon nasze szafiarki przejrzą się w lustrze? więcej
Przemoc
Kobieca władza