Przejdź na stronę główną Interia.pl
Po rozwodzie nie musi być źle

Jacek Rozenek o życiu w pojedynkę


Czym się pan teraz cieszy?

- Tym, że rozmawiam z panią.

Pan jest minimalistą?

- Raczej tak. Jeśli się jest "tu i teraz", to okazuje się, że człowiekowi niewiele do życia potrzeba.

Da się to spakować w jedną walizkę?

- Zdecydowanie.

Co się do niej zmieści?

- Uśmiech moich synów. Oczywiście lepiej taki plecak wrzucić do bagażnika audi niż do autobusu. Ale to już tak naprawdę nie takie istotne. 

Reklama

Ale pan przecież chyba marzy.

- Oczywiście. Chciałbym podróżować po świecie, mieć nowe doznania - stąd też wziął się "Taniec z gwiazdami". 

Pan jest teraz zakochany?

- A pani?

To nie jest wywiad z o mnie. Może spróbuję inaczej. Jest teraz ktoś szczególnie panu bliski?

- Trzy imiona, wszystkie męskie, wszystkie bliskie mojemu sercu... Mam na myśli moich trzech synów (Jacek ma synów z małżeństwa z Małgorzatą Rozenek: ośmioletniego Stanisława i czteroletniego Tadeusza. Ma też dwudziestoletniego syna Adriana z pierwszego małżeństwa - przyp.redakcji). Od niedawna jest jeszcze jedno imię, tym razem żeńskie, ale o nim na razie nie chcę mówić. 

Może nie jest pan gotowy na nową miłość.

- Znowu odpowiem trochę jak coach. Ogromna część naszych problemów polega na tym, że jesteśmy w przeszłości albo w przyszłości. A przecież większość trudnych sytuacji życiowych jest dla nas bodźcem do rozwoju. Mężczyzna, który koncentruje się na teraźniejszości, reaguje jak wojownik tylko gdy jest wojna. Gdy jest spokój, potrafi się cieszyć. Ale zauważyłem, że dziś mężczyźni często walczą w domu, a kiedy wychodzą do pracy, są pokojowi, uśmiechnięci i dla wszystkich mili. To tragedia! Bo jeśli już, powinno być odwrotnie. 

Porozmawiajmy o relacjach damsko-męskich.

- Niestety, bywamy w stosunku do siebie niesprawiedliwi. 

Dlaczego?

- Moim zdaniem kobiety często mówią swoim partnerom: "Jesteś kaleką emocjonalnym, bo nie tańczysz, nie rozmawiasz ze mną, nie przynosisz mi kwiatów". Tracą na tym obie strony. Takie roszczeniowe podejście tylko pogłębia przepaść między kobietami i mężczyznami. To tak, jakby facet przyszedł do lekarza i ten mu powiedział: "Pan jest idiotą, że jest pan chory". W jaki sposób może to zmienić samopoczucie tego człowieka? On się albo zamknie w sobie, albo będzie udawał, że jest zdrowy. Albo umrze.

Ma pan rację. My, kobiety, lubimy sobie na was ponarzekać.

- Ale mężczyźni postępują dokładnie w taki sam sposób w stosunku do kobiet. My nie potrafimy nawzajem zaakceptować swoich niedoskonałości. Nie rozumiemy tych luk w sobie. Pochopnie oceniamy partnera. I w dodatku nie mamy z tego powodu poczucia zażenowania. W relacji z drugim człowiekiem potrzebna nam jest pokora. Ale to nie oznacza pochylonej głowy, tylko chęć poznawania drugiej osoby.

Czyli?

- Wydaje mi się, że kobiety i mężczyźni wcale nie muszą wzajemnie spełniać swoich oczekiwań. Wystarczy poczucie, że jest się kochanym bezwarunkowo,że jeśli przyjdą problemy, partner będzie wsparciem. Mężczyzna ma prawo być słaby, może sobie nawet czasem popłakać. Ale kiedy para znajduje się w trudnej sytuacji, powinien zapomnieć o płaczu, stać się skałą i stanąć na wysokości zadania. Najczęściej potrafią to mężczyźni, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy kochać.

Walczył pan kiedyś?

- Wiele razy.

Co pan mówił wtedy kobiecie?

- Że będzie dobrze.

Żeby pomogła?

- Nie oczekiwałem partnerstwa. Sam stawałem w pierwszym rzędzie.

Teraz jest pan w czasie pokoju?

- Tak, zdecydowanie.

Kobieta ideał?

- Taka, która wesprze, kiedy chwieją się fundamenty męskiego świata, a nie powie: "Oooo, jesteś be, bo się chwiejesz".

Szkoda, że takie sprawy potrafimy zrozumieć zazwyczaj dość późno - dopiero po kilku nieudanych związkach.

- Bo nikt nas tego nie uczył w dzieciństwie. Ale na szczęście dziś mamy terapie, książki, które pozwalają nam zdobyć taką wiedzę w dorosłym życiu. Dzięki nim możemy budować udane relacje.

Taniec pomaga?

- Tak. I nie musi być idealnie. Bo nie jest ważne jak, ważne jest czym: najlepiej sercem.


Iwona Zgliczyńska

Show 9/2014

Dowiedz się więcej na temat: Jacek Rozenek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje