Przejdź na stronę główną Interia.pl

Mistrz polskiego crossfitu

Człowiek instytucja - Head Coach CF Kraków, trener grupowy i personalny, pierwsza osoba w Polsce z certyfikatem Level 1, do tego wielokrotny medalista ogólnopolskich zawodów jiu-jitsu i brązowy medalista mistrzostw Europy w bjj – Maciej Szczudrawa opowiedział o tym, jak wyglądały początki jednego z najpopularniejszych sportów w ostatnich latach.

Magdalena Janczura, Styl.pl: Jesteś pierwszą osobą w Polsce z uprawnieniami CrossFit Level 1?

Reklama

Maciej Szczudrawa: - Tak. Razem z Lucyną Kiszczak, pierwsi w Polsce ukończyliśmy kurs.         

Jednocześnie jesteś również jednym z najbardziej doświadczonych zawodników CrossFit w Polsce. Jak się o nim dowiedziałeś skoro u nas jeszcze nikt o nim nie słyszał? 

- Około 2009 roku znajomy przyniósł mi pierwsze materiały o CrossFit. Na samym początku nie zainteresowały mnie szczególnie. Dopiero z czasem pojawiła się decyzja, żeby zainteresować się głębiej tematem. Jeżeli tyle ludzi w USA ćwiczy CrossFit, to może coś w tym jest. Natomiast nigdy nie myślałem o byciu zawodnikiem. Po 10 latach startowania w Brazylijskim Jiu Jitsu, zająłem się "tylko" pracą trenera.         

Czy to była "miłość od pierwszego treningu"? 

- Zdecydowanie tak. Przy czym już pierwszy trening nie składał się z samego WOD (red. workout of the day). Składał się z rozgrzewki, części technicznej i na koniec zrobiłem WOD o nazwie Angie.         

Jak wygląda zwykły dzień takiego sportowca jak ty?

- Mój standardowy dzień zaczyna  się przed 6 małym śniadaniem z szejkiem białkowym, następnie prowadzę poranne zajęcia oraz treningi personalne w CF Kraków. W wolnym czasie robię swój trening siłowy wraz z posiłkiem potreningowym. Po zajęciach rannych jeżeli jest ładna pogoda, to idę na spacer, jeżeli nie, to szybki transfer do domu i gotowanie obiadu, po którym ucinam sobie drzemkę na 1 cykl (ok 1.5h). Dalej praca przy komputerze, nauka lub czytanie książek, szejk białkowy i można jechać na zajęcia wieczorne do CF Kraków oraz Akademii Brazylijskiego Jiu Jitsu Fenix. Wieczorne zajęcia kończą się po 21, więc tak naprawdę wieczorem nie mam dużo czasu dla siebie.        

Ćwiczysz, trenujesz Cross od lat. Dziś na jakim etapie rozwoju znajduje się CrossFit w Polsce? 

- CrossFit rozwija się niesamowicie prężnie i wszędzie wyrastają nowe boxy. W większych miastach jest ich przynajmniej kilka. Podobnie jest z trenerami, co chwilę ktoś otrzymuje certyfikat. Należy jednak pamiętać, że łatwo jest zostać trenerem CrossFit, ale bardzo trudno jest być DOBRYM trenerem CrossFit.         

Chodakowska zaraziła kobiety manią odchudzania. Czy crossfit również może to zrobić z mężczyznami? A może to tylko kilkusezonowa moda? 

- Patrząc na trendy w dziedzinie fitness to CrossFit błyskawicznie ustabilizował swoją mocną pozycję i przez następne kilkanaście lat nic go nie powinno z niej ruszyć. W przeciwieństwie do programów pani Chodakowskiej, CrossFit nie jest kierowany do wąskiej grupy ludzi. Ćwiczą go mężczyźni, kobiety, dzieci i seniorzy na całej ziemi.         

Mógłbyś wytłumaczyć zwykłemu laikowi na czym polega ten sport? 

- Na początku CrossFit narodził się jako forma fitness - i w takiej formie jest to trening ogólnorozwojowy. Łączy w sobie gimnastykę sportową, lekką atletykę, ciężary olimpijskie oraz trójbój siłowy. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dołożyć takie elementy jak: strongman, rower, basen, wspinaczkę... Na każdym treningu otrzymujemy zadanie do wykonania w postaci WOD. Czasem to będzie wykonanie ciężkiego martwego ciągu, a innym razem biegi na 400m przeplatane z pompkami i podciągnięciami.         

Kto może trenować CrossFit? Czy są jakieś ograniczenia? 

- Jeżeli ktoś nie ma przeciwwskazań do ruchu to może uprawiać CrossFit. Dużo zależy od Boxa, czyli klubu CrossFit i kadry instruktorskiej jakie zajęcia są oferowane. Czasami to tylko bardzo mocne WOD dla wielkich facetów. W innych boxach można znaleźć zajęcia dla początkujących, dzieci czy seniorów, gdzie odnajdzie się każdy.         

Na twoich treningach kogo można najczęściej spotkać? 

- Najczęściej ludzie ćwiczący u mnie mieszczą się w przedziale 23-40 lat obojga płci. Często zdarza się, że na zajęciach przy sztangach jest więcej kobiet niż mężczyzn. Cóż, takie czasy w których panie lgną do treningu, a panowie boją się ciężarów.         

Jesteś w stanie pokusić się o kilka słów dla osób, które zaczynają swoją przygodę z CrossFitem lub chciałby ją zacząć? 

- Zajęcia CrossFit przez swój charakter ogólnorozwojowy są świetnym startem do jakichkolwiek innych aktywności. Dobrze poprowadzone zajęcia mogą owocować sprawnym, smukłym i zdrowym ciałem tak pożądanym wszędzie dookoła. Przez pierwszy rok osoby początkujące powinny skupiać się na technice i dokładności wykonywanych ćwiczeń. Technik i ćwiczeń jest naprawdę sporo i potrzeba czasu na ich opanowanie. Nie należy się spieszyć z progresem, bo ciało szybko i boleśnie nam to wypomni.         

Crossfit uzależnia? 

- Oczywiście, że tak. Każda forma aktywności ruchowej może uzależniać, co wynika z biochemii naszych mózgów. Dlatego należy kontrolować intensywność i częstotliwość treningów niezależnie od zajęć. Jeżeli mamy problem z rezygnacją z nich np. z powodu złego samopoczucia, to może warto się zastanowić czy nie zaczynamy się uzależniać.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje