Przejdź na stronę główną Interia.pl

Mafia rodzinna

Co by się stało, gdyby on zapomniał o rocznicy ślubu? Jakie śniadanie ona lubi dostawać do łóżka. I jaki najromantyczniejszy moment przeżyli? W cyklu Do pary Magda i Szymon Majewscy.

Gdy się poznaliście, byłaś ubrana...

Reklama

Magda Majewska: - W dżinsy i białą koszulkę z niebieskim napisem "Say yes".

Jak zareagowałabyś, gdyby Szymon zapomniał o waszej rocznicy?

- "Nic się nie stało. W końcu zawsze pamiętał", pomyślałabym. Już nie robimy problemów z drobiazgów. Życie jest za krótkie, by walczyć. Choć pewnie wieczorem spojrzałabym na niego wymownie.

Wasza najromantyczniejsza historia?

- Piętnasta rocznica ślubu. Byłam w Mediolanie. Tego dnia miałam wracać do Warszawy. Szłam ulicą, rozmawiałam z Szymonem przez telefon. Zobaczyłam faceta podobnego do niego. "Chodzi tak samo, nawet płaszcz ma taki sam...", analizowałam. I kiedy stanął przede mną, nie byłam w stanie uwierzyć, że to on. Zabrał mnie do Portofino.

Element jego stroju, który cię denerwuje...

- Nie lubię go w spodenkach za kolana. Szymon ma chudziutkie nóżki.

Jaką słynną kobietę chciałabyś poznać i spędzić z nią jeden dzień?

- Meryl Streep. Aktorka, która tak interpretuje swoje bohaterki, musi mieć niezwykłą osobowość. Jeden dzień spędziłabym też z izraelską pisarką Zeruyą Shalev, jestem zachwycona analizą związków w jej książkach.

Jego nawyki, których nie lubisz...

- Mycie zębów i jednoczesne chodzenie po mieszkaniu. Potem wszędzie na podłodze są kropki z pasty.

Jakim śniadaniem do łóżka zrobiłby ci przyjemność?

- Szymon robi cudowny deserek-rowerek: jogurt, miód, owoce i uprażone orzechy. Nie wiem, skąd ta nazwa. (śmiech)

Prezent, z którego byś się ucieszyła...

- Kolejna para butów.

Zaprasza cię do restauracji na idealną kolację...

- Do tajskiej chętnie poszłabym na zupę. Ale z równie wielką przyjemnością zjadłabym makaron z truflami w małej włoskiej knajpce.

Słowa, których on nadużywa...

- Szymon w ogóle nadużywa słów. Również tych niecenzuralnych. Ma też miesięczne natręctwa. Na przykład wszystko jest "paździerzowe", ale potem to słowo nagle znika i pojawia się nowe.

Film, który moglibyście oglądać razem bez końca...

- Ojciec chrzestny, nawet nie pamiętam, ile razy go obejrzeliśmy.

Twój sposób na udany związek...

- Odpuszczanie. Na początku dużo się kłóciliśmy. A dziś wiem, że tak naprawdę w życiu ważne jest zdrowie i rodzina. Reszta się ułoży.

Wy na zdjęciu za dziesięć lat...

- Uśmiechnięci, choć pewnie będziemy mieli więcej zmarszczek i siwych włosów.

Gdy ją poznałeś, była ubrana...

Szymon Majewski: - Na pewno na czarno. Jestem przekonany, że miała na sobie czarną spódnicę, bluzkę i rajstopy.

Jak zareagowałaby twoja żona, gdybyś zapomniał o waszej rocznicy?

- Nawet nie chcę myśleć, co by się stało. Na szczęście to jest niemożliwe, ponieważ planujemy dużo wcześniej, jak będziemy świętować.

Wasza najbardziej romantyczna historia...

- Dwa dni w Portofino. Magda pojechała do Mediolanu, na targi wnętrzarskie. Tego dnia, gdy miała wracać, przyjechałem, by ją porwać. Pamiętam jej minę, gdy zobaczyła mnie na ulicy.

Element twojego stroju, który ją denerwuje...

- Krótkie spodenki. Mówi, że jestem na nie za stary.

Jaką słynną kobietę ona chciałaby poznać i spędzić z nią jeden dzień?

- Jugosłowiańską performerkę Marinę Abramović. Przez trzy miesiące, sześć dni w tygodniu po siedem godzin siedziała nieruchomo przy stole w nowojorskiej galerii MoMA i patrzyła prosto w oczy ludziom, którzy siadali na krześle przed nią.

Nawyki, których u ciebie nie lubi...

- Bałaganiarstwo, pryskanie wodą w kuchni, rozrzucanie ciuchów. Ale chyba najbardziej nie lubi, kiedy chodzę po całym domu, myjąc zęby.

Jakim śniadaniem do łóżka zrobiłbyś jej przyjemność?

- Myślę, że każdym. Ale gdyby miało być romantycznie, musiałoby to być coś subtelnego: awokado, mozzarella, sok ze świeżych pomarańczy, pomidor obrany ze skórki.

Prezent, z którego by się ucieszyła...

- Nietuzinkowa biżuteria w starym stylu, kupiona w desie lub komisie.

Zapraszasz ją do restauracji na idealną kolację...

- Koniecznie z owocami morza i zamawiam grillowaną ośmiornicę. Na sto procent jestem pewien, że byłaby zachwycona.

Słowa, których przy niej nadużywasz...

- Czasem mówię do dzieci: "Słuchajcie matki, zapytajcie matkę". A wtedy Magda cytuje Agnieszkę Osiecką: "Nie mów do mnie jak do żony".

Film, który moglibyście oglądać razem bez końca...

- Każdy Woody’ego Allena. Ostatniego nie obejrzeliśmy razem, bo Magda poszła do kina sama. Uważam, że to była zdrada.

Twój sposób na udany związek...

- Pertraktacje, mediacje, dwa kroki do przodu, jeden w tył. I niezmienianie kogoś na siłę. Przestaliśmy walczyć o to, żeby było "po mojemu".

Wy na zdjęciu za dziesięć lat...

- Ona siedzi mi na kolanach. A za dwadzieścia lat tak samo, ale trzyma w ręku order za wytrwałość od prezydenta Warszawy.

Beata Biały

Twój Styl 11/2016

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje