Przejdź na stronę główną Interia.pl

Jak ćwiczenia pomagają w nauce języka obcego

Nauczenie się języka obcego jest trudne dla osoby dorosłej. Ale ten proces można ułatwić, stosując ćwiczenia fizyczne podczas nauki.

Najnowsze badania pokazują, że ćwiczenia podczas zajęć z języka poprawiają zdolność zapamiętywania i rozumienia nowego słownictwa. Są dowody na to, że aby uruchomić nasze mózgi, musimy ruszyć nasze ciała.

Reklama

W ostatnich latach liczne badania zarówno z udziałem zwierząt jak i ludzi pokazały, że nauka przebiega inaczej jeśli się ćwiczy Myszy laboratoryjne mające dostęp do kołowrotków do biegania wykazują się lepszą pamięcią. Studenci lepiej wypadają w testach, jeśli uczestniczą w ciągu dnia w jakiejś formie aktywności fizycznej.

Wielu naukowców przypuszcza, że ćwiczenia zmieniają biologię mózgu tak, że jest on bardziej elastyczny i chłonny, co określane jest plastycznością.

 Ale wiele pytań pozostało bez odpowiedzi, w tym, czy ćwiczenia są najbardziej korzystne przed, w trakcie, czy po zajęciach oraz jakie ćwiczenia i w jakiej ilości będą najlepsze.

Nowe badania koncentrują się na nauce języka przez osoby dorosłe.

Uczenie się języka jest interesującym problemem. Dzieci uczą się języka z łatwością. Nie potrzebują lekcji, po prostu wchłaniają słownictwo i struktury języka.

We wczesnej dorosłości mózg zaczyna tracić nieco ze swojego językowego potencjału i wykazuje mniejszą plastyczność w obszarach związanych z językiem. W rezultacie, trudniej jest nauczyć się drugiego języka po okresie dzieciństwa.

Aby sprawdzić, jak ćwiczenia wpływają na ten proces, badacze wybrali 40 chińskich studentów i studentek, którzy próbowali nauczyć się angielskiego. Osoby te miały pewne podstawy, ale daleko im było do biegłości.

 Badacze podzielili ich na dwie grupy, jedna z nich miała kontynuować naukę taką metodą z jakiej korzystała do tej pory, przede wszystkim siedząc na zajęciach i ucząc się na pamięć słownictwa.

 W drugiej grupie do zajęć dodano ćwiczenia. 20 minut przed lekcją badani rozpoczynali ćwiczenia na rowerkach treningowych na niskim obciążeniu i kontynuowali przez 15 minut po rozpoczęciu lekcji.

Obie grupy uczyły się słownictwa wyświetlanego na dużym ekranie wraz z odpowiadającymi im obrazkami. Pokazywano im 40 słów na sesję, a sekwencje były powtarzana kilkukrotnie.

Po krótkim odpoczynki studenci rozwiązywali test na komputerze. Polegał on zarówno na dopasowaniu słów do obrazków jak i zrozumieniu całych zdań. W ciągu 2 miesięcy studenci uczestniczyli w 8 sesjach.

Po zakończeniu każdej sesji studenci, którzy trenowali na rowerkach wypadali lepiej w testach. Potrafili też lepiej wychwytywać niepoprawne zdania, co ujawniło się dopiero po kilku tygodniach eksperymentu.

 Co ciekawe, osiągnięcia w nauce słownictwa i rozumieniu były najtrwalsze w przypadku osób, które ćwiczyły. Kiedy po miesiącu od ostatniej lekcji poproszono uczestników badania o wypełnienie testu, okazało się, że ćwiczący zapamiętali więcej słów i lepiej je rozumieli w kontekście zdań.

- Rezultaty sugerują, że aktywność fizyczna podczas nauki wpływa na poprawienie wyników - mówi Simone Sulpizio profesor psychologii i lingwistyki na Uniwersytecie Vita-Salute San Raffaele w Mediolanie.

- Poprawa nie dotyczyła tylko  zapamiętywania, poprawiło się też wykorzystanie nabytych wiadomości.

Badanie obejmowało studentów, którzy wykonywali stosunkowo lekkie ćwiczenia fizyczne. Nie wiadomo jak zadziałałby inny zestaw ćwiczeń, w innej grupie wiekowej.

 Nie wiadomo też jaki mechanizm stoi za uzyskaniem lepszych wyników. Wcześniejsze badania pokazują, że ćwiczenia powodują uwolnienie wielu substancji neurochemicznych, które zwiększają liczbę komórek mózgowych i połączeń między nimi, a przez to poprawiają plastyczność mózgu i zwiększają możliwość uczenia się.

Wydaje się, że rezultaty trudno zastosować w praktyce. Niewiele sal do nauki języka jest wyposażonych w rowery stacjonarne. Ale specjalistyczne wyposażenie jest najprawdopodobniej niepotrzebne, mówi Sulpizio.

- Nie sugerujemy, że szkoły powinny kupować mnóstwo rowerów stacjonarnych - mówi, - ale lekcje powinny być uzupełniane aktywnością fizyczną. Siedzenie godzinami bez ruchu nie jest najlepszym sposobem na naukę.

 Gretchen Reynolds

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje