Przejdź na stronę główną Interia.pl

Makaron i wódka

Mimo, że uważam, że kuchnia nie powinna być miejscem ucieczki, jestem również realistką.

Chociaż w teorii rozmowa ze znajomymi podczas krojenia czy mieszania jest przyjemna, są momenty, kiedy coś takiego nie zadziała. W moim przypadku poziomu stresu rośnie wraz z liczbą zaproszonych osób lub ilością pracy do wykonania danego wieczoru.

Reklama

Jeśli gościsz więcej niż sześć osób, wrzawa może się stać tak intensywna, że nawet najzwyczajniejsze czynności do wykonania w ostatnim momencie, mogą się okazać zbyt trudne. I jeśli na przykład byłaś na tyle nierozważna, że zaprosiłaś gości na kolację po kinie w sobotni wieczór, musisz wszystko zorganizować z wyprzedzeniem. Nie znaczy to, że musisz zrobić elegancką, wystawną kolację z wyszukanym menu. Raczej należałoby podać coś prostego.

Wiem, że w dzisiejszych czasach proponowanie niektórym węglowodanów jest uważane za agresję przeciwko diecie. Ale dla mnie, prosta kolacja oznacza makaron. Owszem, makaron trzeba ugotować w ostatniej chwili, ale sos możesz przygotować wcześniej i później go odgrzać.

Penne alla vodka jest idealnym przepisem na przyjmowanie gości - krótki makaron łatwiej ugotować w dużych ilościach, a sos jest w cudownym stylu retro (wyobraź sobie Rzym w latach 60., skąd pochodzi to danie). Jest naprawdę smaczne.

Pierwszy raz spróbowałam tego makaronu jakieś 20 lat temu w Rzymie w knajpie o nazwie Taverna Flavia, która z dumą karmiła w swych ścianach z cegieł obsadę i ekipę filmową podczas kręcenia "Kleopatry". Z tego, co wiem, wciąż tam jest ołtarzyk ku czci Elizabeth Taylor, "sala il Liz", który tam odkryłam wiele lat po tym jak kręcono film.

Mam nadzieję, że penne alla vodka też jest wciąż w karcie. Wiem, że połączenie wódki z makaronem brzmi co najmniej dziwnie, ale działa zadziwiająco dobrze: wódka dodaje głębi i jest zrównoważona owocową kwaśnością pomidorów, które z kolei są tonowane niewielkim dodatkiem śmietany i masła, które dodawane jest do odsączonego makaronu, nim dołożysz do niego sos.

Jak to bywa z wieloma potrawami, które znajdują się w repertuarze kuchni danego kraju, istnieje wiele wersji tego dania: w niektórych występuje chili, w innych boczek. Ja wolę je jedynie z pomidorami, na bazie z cebuli i masłem oraz śmietaną wmieszanymi później.

Wódkę (wiem musisz się na to przygotować) według mnie lepiej dodać do odcedzonego makaronu, a nie jak we wszystkich przepisach, które widziałam, do sosu. Ale zrób jak ci pasuje, jest dowolność.

Możesz użyć pieprzowej wódki. A jeśli sugeruję użycie czosnkowej oliwy, to tylko dlatego, że zawsze mam ją pod ręką. To sposób lenia na uzyskanie czosnkowego aromatu bez niebezpieczeństwa przypalenia czosnku, który zgorzknieje i zepsuje smak podsmażanej cebuli. Ale możesz użyć świeżego czosnku, albo z praski (wtedy uważnie smaż) lub w całym ząbku, jeśli wolisz otrzymać delikatniejszy smak.

Nie jestem zbyt “włoska" sugerując podanie sałatki po, a nie przed makaronem. Makaron jest świetnym głównym daniem i nie potrzebujesz przystawki. Poza tym nie ma nic bardziej stresującego niż wstawać w środku posiłku do garnków pełnych wrzątku. Przygotuj makaron, przygotuj sałatkę i siedź, ciesząc się kolacją.

Zjedzcie makaron, ułóż na talerzu sałatkę i zanieś na stół. Niech goście sobie nabierają, z chlebem lub bez, jak mają ochotę.

Pozostając w klimacie bezstresowej, prostej kolacji, zachęcam, żeby w ramach deseru zaopatrzyć się w dobre, kupne lody. Możesz je podać z łatwym sosem, przygotowanym wcześniej. Nazwa ‘blond mocha’ bierze się stąd, że bazuje on na tradycyjnym połączeniu kawy i czekolady, z tym że tutaj czekolada jest biała.

Zapewniam was, że nawet ci, którzy nie lubią białej czekolady, będą zachwyceni. Neutralizuje gorycz kawy (dostarczonej pod bezproblemową postacią kawy espresso instant). W połączeniu z kremówką, kawa i czekolada tworzą aksamitny smak cappuccino.

Jeśli chcesz mieć gorący sos do lodów, musisz go przygotować, kiedy będziesz kończyć przygotowywanie sałatki. Ale po co się kłopotać? Kiedy go skończysz, przelej go do dzbanka i wstaw na lodówki, a cudownie zgęstnieje.

Podgrzany jest jak latte do polania lodów. Właściwie nie ma na co narzekać w żadnej z tych opcji, mowa przecież o smakowitym finale posiłku, na który możesz zaprosić całą grupę znajomych i nie żałując chwilę później, że wszyscy przyjęli zaproszenie.

Penne alla vodka

Czas przygotowania: 45 minut

Składniki na 8-10 porcji:

Sól
1 drobno pokrojona cebula
2 łyżki czosnkowej oliwy
puszka krojonych pomidorów lub 3 świeże pomidory, drobno pokrojone
2 łyżki kremówki
90 dag makaronu penne rigate
pół szklanki wódki
4 łyżki masła
starty parmezan do podania

1. W dużym garnku zagotuj osoloną wodę. Dużą patelnię wstaw na średni ogień, dodaj oliwę, cebulę i szczyptę soli. Smaż aż cebula zmięknie i zacznie się karmelizować, około 10 minut.

2. Dodaj pomidory razem z sokami i gotuj na wolnym ogniu 15-20 minut. Dolej kremówkę i zdejmij z ognia.

3. Do wrzątku wrzuć makaron i ugotuj go al dente (lekko twardo). Odcedź i wrzuć z powrotem do garnka. Dodaj wódkę, masło i dosól do smaku. Delikatnie wymieszaj do rozpuszczenia masła. Dodaj sos pomidorowy i wymieszaj aż makaron pokryje się nim w całości.

4. Przed podaniem przełóż makaron do dużej, ogrzanej miski. Podawaj z parmezanem, którym goście sami mogą sobie posypać danie według uznania.

Sałatka z ricotty i orzeszków piniowych

Czas przygotowania: 20 minut

Składniki na 8-10 porcji:

2 szklanki sera ricotta
1/3 szklanki świeżej bazylii i jeszcze troche na przybranie
sól i świeżo zmielony pieprz
¾ szklanki orzechów piniowych
8-10 szklanek mieszanych sałat
2 główki endywii
2 łyżki octu z czerwonego wina
¼ szklanki oliwy extra virgin
papryka w proszku

1. Przełóż ricottę do miski i rozdrobnij widelcem. Dodaj porwane listki bazylii i wymieszaj z ricottą. Dopraw do smaku solą i pieprzem.

2. Na średni ogień wstaw małą patelnię bez tłuszczu i wysyp na nią orzeszki piniowe. Mieszaj bez przerwy aż orzeszki będą ciemnozłote. Przełóż do miseczki i odstaw.

3. Na dużym półmisku ułóż sałaty i posyp endywią. W małej miseczce wymieszaj ocet i oliwę, dopraw solą i pieprzem. Skrop sałatę i wymieszaj. Posyp równo orzeszkami.

4. Nałóż małe porcje ricotty na sałatę. Oprósz ser papryką i udekoruj liśćmi bazylii. Podawaj od razu.

Sos blond mocha

Czas przygotowania: 15 minut, plus czas chłodzenia

Składniki na 3,5 szklanki:

225 g białej czekolady w kawałkach
2 szklanki kremówki
3,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej espresso

1. Włóż wszystkie składniki do małego rondelka i wstaw na średni ogień. Poczekaj aż czekolada zacznie się topić i zmniejsz na możliwie najmniejszy ogień.

2. Mieszaj aż czekolada całkowicie się rozpuści. Zdejmij rondelek z ognia i mieszaj energicznie aż sos będzie gładki i nieco zgęstnieje. Odstaw do uzyskania temperatury pokojowej.

3. Przełóż sos do małego dzbanka. Przykryj folią i wstaw do lodówki. Przed podaniem dobrze wymieszaj.

 

 


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje