Przejdź na stronę główną Interia.pl

Jesień witaj słoikami

Jest coś takiego w tej porze roku, kiedy lato minęło, a jesień jeszcze się nie zadomowiła na dobre, że mam ochotę krzątać się po kuchni, zamykając w słoikach wszystko, co dobre na nadchodzące ciężkie miesiące.

Niestety jest jeden problem: nie mam pojęcia o robieniu przetworów. A nawet gdybym miała, nie mam czasu ani dużej spiżarni, żebym mogła się zająć przetworami na poważnie. Niemniej jednak ta potrzeba kojących domowych zajęć jest przyjemna, a zwariowane życie w mieście niekoniecznie wyklucza jej zaspokojenie. Oczywiście z czysto praktycznego punktu widzenia, nie ma powodu, żeby robić przetwory czy dżemy, ale dzięki temu staje się to przyjemnym luksusem. Czuję jakbym porzucała moje normalne życie i jest to uczucie mocno wyzwalające.

Reklama

To, że przetwory, które przygotowuję - chutney z dyni, marynowany koper włoski, galaretka malinowa - wymagają minimalnego wysiłku, zdecydowanie pomaga. Wszystko polega na tym, że nie musisz być zaawansowanym kucharzem, żeby zrobić te przetwory, musisz mieć tylko chęć postępowania według przepisu.

Dla niewprawionego kucharza, chutney jest chyba najłatwiejszym pierwszym krokiem. Nie trzeba tu umiejętności, ani szybkości działania. Po prostu wkładasz wszystko do garnka - w tym przypadku pokrojoną dynię, cebulę, papryczki chili, cukier, przyprawę piernikową, mielone goździki, mielony imbir, ocet i trochę soli - i gotujesz tak długo aż otrzymasz gładką, brązową, lepką miksturę. Chutney właściwie robi się samo.

Marynowany koper, doprawiony pomarańczami i cytryną, nie jest dużo trudniejszy. Trochę krojenia i namaczania, trochę podgrzewania i robota skończona. Jak w przypadku wszystkich marynat, efekty pracy najlepiej jeść w towarzystwie tłustych potraw - grillowanego łososia lub kupnych wędzonych ryb. Jeśli chcesz zrobić wrażenie na gościach podaj przystawkę złożoną z cienko pokrojonego surowego fileta łososia z tym marynowanym koprem. Ryba zetnie się pod wpływem cytrusów i octu, jak w przypadku ceviche (potrawa z surowej ryby popularna w Ameryce Południowej - przyp. tłum.). Podawaj z pumperniklem lub ciemnym chlebem i masłem. I wzdychaj w zachwycie.

Normalnie nie sugerowałabym robienia jakiejkolwiek galaretki w ramach odprężających zajęć. Nawet samo wspomnienie termometru do cukru podnosi mi ciśnienie. Ale to naprawdę proste. Nazywam ten przepis wolnym od stresu dżemem malinowym: po prostu do dwóch naczyń nakładasz taką samą ilość malin i cukru, i pieczesz przez pół godziny. Po czym wlewasz jedno do drugiego i tyle, masz coś w rodzaju malinowego dżemu.

Lubię go bardziej niż zwykły dżem. Ma świeższy, wyraźniejszy smak. Smakuje cudownie na ciepłych rogalikach, zwykłym białym chlebie czy posmarowanych śmietaną bułeczkach scone. Nałożony na zwykły biszkopt stanowi bezproblemowy deser. Ze względu na to, że nie jest to prawdziwy dżem, nie można go długo przechowywać, ale uwierz mi, to nigdy nie stanowiło problemu.

Marynowany koper włoski

Czas przygotowania: 1,5 h plus 2 dni marynowania

Składniki na dwa 0,5 l słoiki:

2 średnie bulwy kopru włoskiego

1,5 łyżeczki drobnej soli morskiej

1 pomarańcza

1 cytryna

1 szklanka octu z białego wina

2 łyżki cukru

1/4 łyżeczki rozgniecionych ziaren czarnego pieprzu

1. Przetnij bulwy w pionie na pół. Wytnij twardy środek i pokrój połówki na cienkie plasterki. Ułóż koper na sitku i posyp solą, wymieszaj. Odstaw na godzinę.

2. Zesterem zetrzyj skórkę z połowy pomarańczy i cytryny na paseczki. Wyciśnij sok z cytrusów, odstaw sok i wysterylizuj 2 słoiki półlitrowe razem z pokrywkami we wrzątku.

3. Połącz posolony koper ze skórkami pomarańczy i cytryny, i dobrze wymieszaj. Przełóż do słoików i odstaw.

4. W małym rondelku połącz sok z pomarańczy i cytryny, ocet, cukier i pieprz. Doprowadź do wrzenia, mieszając, by rozpuścił się cukier. Przelej płyn do słoików z koprem, starając się unikać bąbelków powietrza. Zakręć pokrywkę i odstaw do wystudzenia. Marynuj w pokojowej temperaturze. Można przechowywać do dwóch tygodni.

Bezstresowy dżem malinowy

Czas przygotowania: 30 minut

Składniki na 1 szklankę:

250 g świeżych malin

250 g drobnego cukru

1. Nagrzej piekarnik do 180 st. C. Maliny i cukier przełóż do osobnych naczyń żaroodpornych. Wstaw do piekarnika i piecz przez 25 minut. Wysterylizuj słoik o poj. 250 ml i pokrywkę wrzątkiem.

2. Wyjmij naczynia z piekarnika i bardzo ostrożnie połącz maliny z cukrem. Wymieszaj dokładnie. Przelej dżem do wysterylizowanego słoika, zamknij pokrywkę i odstaw do ostudzenia. Przechowuj w lodówce do dwóch tygodni.

Chutney z dyni

Czas przygotowania: 1 h 15 minut

Składniki na 1,2 l:

1,2 kg obranej dyni

2 średnie cebule drobno posiekane

2 małe czerwone papryczki chili, pozbawione nasion i drobno posiekane

2 szklanki brązowego cukru

2 łyżeczki przyprawy do piernika

2 łyżeczki mielonych goździków

1 łyżeczka soli

3 łyżeczki startego świeżego imbiru

2,5 szklanki octu z białego wina

1. Pokrój dynię w kostkę. Przełóż do szerokiego rondla i dodaj resztę składników. Dobrze wymieszaj.

2. Rondel wstaw na średni ogień, doprowadź do wrzenia i zmniejsz ogień. Zostaw na małym ogniu bez przykrycia aż dynia będzie bardzo miękka, a płyn zgęstnieje - 45 minut do godziny. (Jeśli płyn zgęstniał, ale dynia nie zmiękła, przykryj częściowo rondel i gotuj dalej)

3. Wysterylizuj dwa słoiki i pokrywki wrzątkiem. Kiedy chutney będzie gotowe, przełóż je do słoików, zamknij pokrywki i odstaw do wystudzenia. Można przechowywać nieotwarte w temperaturze pokojowej do trzech miesięcy.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama