Reklama

Pączki na tłusty czwartek według przepisu Ewy Wachowicz. Nie musi być tradycyjnie - jak zrobić takie z ziemniaków?

Jednym z ulubionych dni w mojej rodzinie jest tłusty czwartek - niemal wszyscy lubimy słodycze. Faworki i pączki to pozycje, których w tym dniu po prostu nie może zabraknąć. Pyszne wypieki można bez problemu kupić w cukierniach, jednak ja polecam zrobić je samodzielnie. Przepisów na pączki - w tym takie z ziemniaków - nie brakuje.

Pączki, w odmiennych formach, popularne są na całym świecie. Smażone ciasto drożdżowe z nadzieniem smakuje doskonale zwłaszcza w tłusty czwartek. Na samym początku chciałabym się z wami podzielić sprawdzonym przepisem na pączki. Jest on stosunkowo pracochłonny, ale efekt finalny nigdy nie zawodzi.

Przepis na pączki Ewy Wachowicz

Składniki

  • 1 kg mąki
  • 100 g drożdży
  • 100 g cukru
  • ½ l mleka
  • 6 żółtek
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 5 łyżek oliwy
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 kieliszek spirytusu
  • sok z 1 cytryny
  • skórka z 1 cytryny
  • 400 g konfitury
  • 100 g orzechów włoskich
  • 2 l oleju do głębokiego smażenia
  • cukier puder do posypania
  • kandyzowana skórka pomarańczowa do dekoracji

Przygotowanie:

Wszystkie składniki powinny być ogrzane do temperatury pokojowej. Podgrzać mleko na gazie. Rozkruszyć drożdże, dodać dwie łyżki cukru, zalać ciepłym mlekiem, dosypać 3 lub 4 łyżki mąki. Wymieszać, przykryć ściereczką i odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce. Mieszając dodać cukier, cukier waniliowy, szczyptę soli, jajko, oliwę, startą skórkę z cytryny i sok z cytryny, spirytus. Stopniowo dosypywać resztę mąki. Wyrobić ręką. Odstawić w ciepłe miejsce na 30 minut. Przygotować nadzienie. Gotową konfiturę prażyć w rondelku o grubym dnie. Część odłożyć. Do reszty dodać drobno posiekane orzechy włoskie.

Reklama

Istotną kwestią jest nadziewanie pączków. W końcu prawdziwe pączki to te z konfiturą! Poniżej prezentuje kilka opcji, by to zrobić. 

  • Na pierwszy ogień najbardziej powszechny sposób: wysypać stolnicę mąką, rozwałkować ciasto, wyciąć krążki. Szprycą lub łyżeczką nakładać konfiturę na środek krążka i przykrywać drugim. Dobrze skleić boki i uformować kulkę. 
  • Drugi sposób: z ciasta zrobić wałek, pokroić na plastry. Każdy rozciągnąć, nałożyć na środek konfiturę, zakleić i uformować kulkę. 
  • Trzeci sposób: Formować pączki bez nadzienia. Wypełnić nadzieniem, wbijając w nie dyszę szprycy po usmażeniu i wystudzeniu.

Pączki lekko spłaszczyć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Rozgrzać olej, wrzucić wyrośnięte pączki. Kiedy część zanurzona w tłuszczu się zarumieni, obrócić na drugą stronę. Równomiernie zrumienione wyjąć i ostudzić. W soku z cytryny rozpuścić kilka łyżeczek cukru pudru, aż powstanie gęsty lukier. Posmarować nim pączki, a na koniec posypać kandyzowaną skórką pomarańczową. Pączki można też udekorować cukrem pudrem wymieszanym z cukrem waniliowym.

Kwestią, na jaką również  należy zwracać uwagę, jest tłuszcz do smażenia pączków. Najczęściej wykorzystuje się do tego smalec lub ceres. Mają one jednak wówczas bardzo charakterystyczny smak, który nie każdemu odpowiada. By tego uniknąć, najlepiej postawić na olej o delikatnym aromacie i neutralnym smaku - sprawdzi się słonecznikowy lub arachidowy. Jeśli smażycie je na smalcu i chcecie zlikwidować jego posmak, to dodajcie do ciasta kieliszek spirytusu. Z kolei kawałek ziemniaka sprawi, że smalec nie będzie pryskał.

Pączki z ziemniaków - tak, to możliwe!

Często powtarzam, że mam “słabość" do ziemniaków. Można z nich bowiem zrobić wiele, różnego rodzaju potraw. W tym także pączki. Poniższy przepis nie należy do skomplikowanych, co dodatkowo powinno was przekonać. Jeśli nigdy nie próbowaliście czegoś podobnego, to zdecydowanie zachęcam. Możecie zrobić więcej wypieków i obdarować nimi swoich bliskich, na pewno się ucieszą.

Składniki

  • 500 g ziemniaków
  • 50 g drożdży
  • ½ szklanki cukru
  • 500 g mąki
  • 3 jajka
  • 125 g masła
  • olej do smażenia

Ziemniaki ugotować. Ciepłe zmielić lub przecisnąć przez praskę. Na ziemniaki pokruszyć drożdże. Dodać cukier, przesianą mąkę, jajka (koniecznie w temp. pokojowej) i roztopione masło. Wyrobić gładkie ciasto i pozostawić pod przykryciem do wyrośnięcia (powinno podwoić objętość).

Dłonie natrzeć olejem. Z ciasta odrywać kawałek po kawałku i lepić pączki. Pozostawić ponownie do wyrośnięcia (10-15 minut).

Wyrośnięte pączki smażyć z obu stron w głębokim, mocno rozgrzanym oleju. Odsączyć na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu. Najlepiej smakują jeszcze ciepłe. Po wystudzeniu można posypać cukrem pudrem.

Kochani - święto wszystkich łasuchów coraz bliżej! Dajcie się ponieść kulinarnej wenie twórczej i wykorzystajcie przynajmniej jeden z powyższych przepisów. Nie będziecie żałować.

Styl.pl
Dowiedz się więcej na temat: Ewa Wachowicz przepisy | tłusty czwartek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy