Jak usidlić jaskiniowca
Wpadł ci w oko jaskiniowiec i chciałabyś go uwieść oraz udomowić, ale nie wiesz jak się za to zabrać? Przedstawiamy krótki poradnik, opisujący działania krok po kroku.
Przede wszystkim należy pamiętać, że głównym i najtrudniejszym jednocześnie, obowiązkiem jaskiniowca jest przynoszenie zdobyczy do jaskini. Dlatego, kiedy ułatwisz mu to zadanie, serwując własną (odpowiednio doprawioną) strawę, to już połowa sukcesu. Kiedy zaspokoisz głód jaskiniowca, lekko go rozleniwisz, a także przywołasz słodkie wspomnienia dzieciństwa, co pozwoli ci zdobyć dodatkowe punkty (ważne, żeby wszelkie skojarzenia z mamusią dotyczyły jedynie uczucia ciepła, najedzenia i bezpieczeństwa, natomiast wszelkie podobieństwa fizyczne nie są mile widziane).
Wbrew pozorom, jaskiniowcowi nie jest obojętne, co zje. Dla ciebie też ma to kluczowe znaczenie - podanie mu, skądinąd pysznej, zupy czosnkowej w połączeniu z żeberkami na słodko, będzie skutkowało a) średnio pociągającym zapachem , b) tym, że jaskiniowiec zalegnie na najbliższym posłaniu, chrapiąc rozkosznie. Odpowiednia strawa musi zatem spełniać parę warunków:
• Mieć właściwości pobudzające
• Nie powodować żadnych niemiłych zapachów (przed, w trakcie ani po spożyciu)
• Wywoływać uczucie spokoju i błogości
Wszystkie te warunki najłatwiej spełnić przy użyciu składników, które już w starożytnym Rzymie zostały uznane za afrodyzjaki. Afrodyzjaki nazwę swą zawdzięczają greckiej bogini piękna, miłości i pożądania, Afrodycie. Są to - ogólnie ujmując - środki pobudzające seksualnie, ale wpływają również pozytywnie na samopoczucie i dodają sił witalnych. Jednym słowem idealnie nadają do uwiedzenia i zaspokojenia każdego jaskiniowca.
Na początek podaj coś z owoców morza. Ich działanie pobudzające wynika z… dużej zawartości potasu i innych rzadkich minerałów. Naszą propozycją są łódeczki z cykorii z krewetkami , które przygotowuje się bardzo szybko i niezmiernie łatwo. Dodatkowym atutem tej przekąski jest fakt, że można ją jeść rękami (lubieżnie oblizując palce ;-)).
Warzywnym elementem upojnej wieczerzy powinien być bakłażan, który ze względu na swój zmysłowy kształt oraz wartościowe składniki odżywcze, idealnie nadaje się na tę okazję. Jeśli niestraszna wam niewielka ilość czosnku (który odpowiednio dawkowany również jest afrodyzjakiem), proponujemy zapiekane bakłażany.
W głównym daniu nie może zabraknąć mięsa ( w końcu rzadko się spotyka jaskiniowca-wegetarianina…). Wątróbka cielęca z sosem wiśniowym, do której dodasz imbir, miód i gałkę muszkatołową, powinna zadziałać piorunująco. Imbir i gałka pobudzą krążenie ( w całym ciele jaskiniowca), a miód dodatkowo lekko podwyższy temperaturę ciał i uczuć. Zwłaszcza, gdy sos skapnie gdzieś w okolice twojego dekoltu na przykład.
Na wielki finał kolacji (choć zdecydowanie nie wieczoru) polecamy dwie opcje - owocową i czekoladową. Owocowe pucharki nie obciążą żołądka, a dodatek mięty skutecznie ożywi umysł i pobudzi do działania. Natomiast zalet gorącej czekolady chyba nie trzeba wymieniać. Pozwolimy sobie jedynie podpowiedzieć, że taka czekolada (wzbogacona o smak chilli na przykład)smakuje o niebo lepiej spożywana nie z filiżanki, a na przykład z torsu jaskiniowca (zakładając, że przy deserze jest już wystarczająco oswojony).
Jeśli nakarmisz jaskiniowca wg naszych wskazówek, a dodatkowo "podlejesz" go niewielką (!) ilością szampana lub innego wina musującego, dajemy 100% gwarancji, że nie przyjdzie mu ochota na polowanie na inną zwierzynę w najbliższym czasie.
Artykuł pochodzi z kategorii: Mistrzyni kuchni
-
Wasze komentarze
Polecamy
-
Dziś w portalu:
-














Wasze komentarze (64)
a) facet będzie z nią dla "wygody" i będzie szukał czegoś na boku... albo
b) jak już się nauczy gotować,to kobiete normalnie zostawi szukając innej