Przejdź na stronę główną Interia.pl

Ten show musi trwać

Najpierw odchudzanie, potem huczne zaręczyny w Szkocji. Co teraz wymyśli?

Był kryzys. Jest zapowiedź ślubu! Magda Gessler (58) we wrześniu ma zamiar stanąć na ślubnym kobiercu z lekarzem Waldemarem Kozerawskim. - Jak Magda mówi o ślubie, to trzeba to brać poważnie. W końcu ma już w tym doświadczenie - mówi nam jej znajomy.

Reklama

Jego słowa odnoszą się z pewnością do tego, że Magda już wychodziła za mąż. Jej pierwszym mężem był korespondent niemieckiej prasy w Madrycie, gdzie Gessler mieszkała z rodzicami - Volkhart Müller. Krótkie małżeństwo brutalnie zakończyła śmierć dziennikarza w 1986 roku.

Po 5 latach, juz w Polsce, została żoną Piotra Gesslera, członka jednego z najbardziej znanych rodów polskich restauratorów. Z każdym ma dziecko. 29-letniego Tadeusza z pierwszego i o 6 lat młodszą Larę z drugiego małżeństwa.

W Białowieży mieli się pobrać już rok temu

Z obecnym partnerem, Waldemarem, znają się od od ponad 30 lat, jednak parą są od 9. O ich ślubie mówiło się już kilkakrotnie. Teraz Magda zdradziła, że odbędzie się we wrześniu tego roku w jednym z zamków w Szkocji. To spora niespodzianka, bo jeszcze dwa tygodnie wcześniej potwierdzała wersję ślubu w Białowieży w cerkwi prawosławnej pod wezwaniem św. Mikołaja.

Restauratorka od dawna była urzeczona obrządkiem prawosławnym: jej mama była przecież Rosjanką. Nie bez znaczenia był fakt, że Magda Gessler firmuje znajdującą się w zabytkowym budynku stacji kolejowej Białowieża restaurację Carska.

Ile prawdy było w opowieściach Magdy o planowanym ślubie w cerkwi, którymi karmiła media przez kilka miesięcy? Niewiele. - Nic nie wiem na ten temat - powiedziano nam w parafii prawosławnej pod wezwaniem św. Mikołaja w Białowieży, kiedy zapytaliśmy o szczegóły. 

- Z tego, co wiem, pani Magda mieszka w Warszawie, a tu jest Białowieża - oznajmił nasz rozmówca, podkreślając, że restauratorka na pewno do białowieskiej parafii nie należy. - Nikt się z nami nie kontaktował - zapewnił na koniec.

Przypomnijmy: Magda Gessler jako oficjalny powód przesunięcia terminu ślubu we wrześniu ubiegłego roku podała chorobę partnera. Czy najnowsze doniesienia o ślubie w szkockim zamku są bardziej wiarygodne niż doniesienia poprzednie? Pod koniec kwietnia ukochany Magdy miał przecież oświadczyć się jej z rozmachem właśnie w jednym z zamków w Szkocji!

- Magda jest mistrzynią autokreacji - mówi nam ze śmiechem jedna z jej znajomych. - Należy z ostrożnością podchodzić do wszelkich informacji na temat jej życia prywatnego, bo można stać się łatwą ofiarą kolejnego zamieszania, które sama kreuje.

- Z uznawanego początkowo za bez przyszłości programu "Kuchenne rewolucje", Magda Gessler zrobiła instytucję - twierdzi jeden z producentów telewizyjnych. Rzeczywiście, według ostatnich badań, program Magdy zajął pierwsze miejsce w zestawieniu najlepszych programów pod względem przychodów z reklamy. Pokonała nawet "X Factor" i "Jaka to melodia?".

Stała się jedną z najdroższych twarzy polskiego show-biznesu! Żeby nią pozostać musi zapewnić sobie nieustanną obecność w mediach. Historie o ślubach w malowniczych miejscach - czy to będzie cerkiew w Białowieży, czy szkocki zamek - świetnie się do tego nadają. Czy to chwyt podobny do odchudzania?

Magda Gessler, która przed kilkoma miesiącami oznajmiła, że schudła 17 kilogramów, a, jak się dowiedzieliśmy, zrobiła to, by jej program był jeszcze ciekawszy, jest u szczytu sławy. I pragnie tam pozostać. Ślub jej w tym nie przeszkodzi. Ale czy do niego dojdzie? Choć Magda opowiada już o ślubnej sukni w kolorze ecru, którą uszyje na tę okazję projektantka Marzenna Niemoczynska, nie wiedzą tego nawet jej znajomi. - Obracamy się w świecie spekulacji - mówi większość z nich.

RB

Życie na gorąco 18/2012

Dowiedz się więcej na temat: Magdalena Gessler | Kuchenne rewolucje | Piotr Gessler

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje