Przejdź na stronę główną Interia.pl

Szczęście bez wyrzutów?

Kilka dni temu na świat przyszedł Franciszek Xawery - syn Roberta Korzeniowskiego (42) i jego partnerki Magdy Kłys (36).

Można wyobrazić sobie radość byłego chodziarza, tym bardziej, że z małżeństwa z Agnieszką Korzeniowską ma córki: Angelikę (18) i Rozalię (6) - zapewne marzył o synu.

Reklama

Teraz w życiu pana Roberta i pani Magdy zupełnie nowe wyzwania. Niestety, nie będą mogli skupić się wyłącznie na swoim szczęściu, gdyż sportowiec wciąż nie rozliczył się z przeszłością...

Wykorzystał ją i porzucił?

Dokładnie w dniu, w którym media obiegła wiadomość o narodzinach maleństwa, ukazał się obszerny wywiad z panią Agnieszką. Żona sportowca ma poczucie, że mąż był z nią do czasu, gdy była mu potrzebna.

- On trenował, a ja byłam z dziećmi w Polsce, na miejscu. Załatwiałam kontrakty reklamowe, rozmawiałam z kontrahentami, prowadziłam biznesy, które założyliśmy, kreowałam jego wizerunek w mediach. Jego życie zawodowe było moim życiem zawodowym. Dawałam z siebie wszystko - mówi.

- Mam prawo czuć się wykorzystana. Sprawa rozwodowa jest w toku, majątek podzielony, opieka nad dziećmi ustalona. Jednak rana w sercu pozostanie...

MH

Życie na gorąco 2/2011

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje