Przejdź na stronę główną Interia.pl

Pierwszy raz publicznie jako para

Na taki wieczór oboje czekali od wielu miesięcy.

Niedługo minie rok, jak są razem. Bo choć oficjalnie Agnieszka Włodarczyk (31) i Mikołaj Krawczyk (31) swój związek potwierdzili w marcu, to nietrudno się domyśleć, że już wcześniej łączyło ich coś więcej. Aktorka w listopadzie zeszłego roku po 7 latach wspólnego życia rozstała się z Jakubem Sićko, 1 grudnia zakończyli też współpracę zawodową (był jej menedżerem). Niedługo potem Mikołaj wyprowadził się od swojej życiowej partnerki - Anety Zając.

Chętnie pozowali do zdjęć

Reklama

Przez ostatnie miesiące każde z nich można było spotkać na branżowych imprezach, ale zawsze osobno. Aż do wieczoru kilka dni temu. 24 września w jednym z warszawskich kin odbyła się premiera nowego serialu "Misja Afganistan". Mikołaj gra w nim jedną z głównych ról, więc jego obecność była wręcz obowiązkowa. Tym razem jednak towarzyszyła mu Agnieszka. To pierwsze publiczne wystąpienie tej pary. W kinie Agnieszka i Mikołaj wyglądali na zakochanych i szczęśliwych. Trzymali się za ręce, przytulali, chętnie pozowali fotoreporterom.

Marzeniem tej pary zapewne jest, by ich związek przestał w końcu budzić negatywne emocje. Choć proste to nie jest. Przypomnijmy, że w tle tej miłosnej historii, która zrodziła się na planie serialu "Pierwsza miłość", wciąż pozostają urodzeni w kwietniu 2011 roku synowie Mikołaja i Anety Zając - Robert i Michał. Aneta i Mikołaj ciągle nie najlepiej dogadują się w kwestii opieki nad bliźniętami. Sytuację komplikuje jeszcze fakt, że urodzone przed terminem maluchy mają problemy zdrowotne, wymagają rehabilitacji.

Bliscy Anety twierdzą, że aktorka nie może liczyć na pomoc Mikołaja. Z kolei on utrzymuje, że to ona uniemożliwia mu kontakty z synami.

Marzą o normalnym życiu?

Po ukazaniu się romantycznego wywiadu obszernie opisującego miłość Agnieszki i Mikołaja i sesji zdjęciowej w maju w jednym z kolorowych magazynów, posypało się na nich sporo słów krytyki. Pewnie dlatego długo zwlekali z pojawieniem się razem na salonach. - Chcieliby, żeby ludzie odbierali ich jak normalną, zakochaną parę - mówi nam koleżanka obojga. - Są zmęczeni tym, że na ten związek wciąż patrzy się przez pryzmat porzuconej Anety i dzieci - dodaje.

KK


Dowiedz się więcej na temat: Mikołaj Krawczyk | Agnieszka Włodarczyk | romans

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje