Przejdź na stronę główną Interia.pl

Majątek w butach

Z pracoholiczki zamieniła się w "celebrytkę życia".

Zanim odkryła, że jej powołaniem jest dziennikarstwo, studiowała zootechnikę. Wystarczył jednak staż w radiu, by Monika Olejnik wsiąkła w świat mediów i polityki. I stała się pracoholiczką. Przyznaje, że to z tego powodu rozpadło się jej pierwsze małżeństwo.

Reklama

Dlatego obecnego partnera, Tomasza Ziółkowskiego stara się nie zaniedbywać. To za jego namową zmieniła styl życia, on zaś cierpliwie znosi jej bardzo drogie hobby...

Rodzina

Jej pierwszym mężem był dziennikarz muzyczny i satyryk Grzegorz Wasowski. Mają syna, 25-letniego dziś Jerzego. Po latach dziennikarka przyznała, że choć pracowali w jednym programie, spotykali się głównie mijając się na schodach.

W 1996 roku poznała początkującego wówczas dziennikarza, kolegę z radia, Tomasza Ziółkowskiego. On miał wówczas 24 lata, ona 39. Kiedy zaczęli się spotykać, korytarze radiowej Trójki aż huczały od plotek i złych wróżb. Do dziś są szczęśliwą parą.

Zdrowy styl życia

Nowy ukochany sprawił, że pani Monika całkowicie zmieniła styl życia. W jednym z wywiadów wyznała, że w latach 90. "żywiła się herbatnikami i pracą". Jadła "buły". - W pewnym momencie zmieniłam sposób odżywiania - przyznała.

Przestała jeść czerwone mięso, później zrezygnowała też z drobiu. Teraz jada ryby i owoce morza. Za namową Tomasza (który ukończył studia na AWF-ie) zapisała się 9 lat temu na siłownię, dziś ćwiczy 3 razy w tygodniu.

Buty

To jej największa pasja. Zaczęła się, kiedy jeszcze w Polsce trudno było kupić coś wyjątkowego. - Nie chodziłam na szpilkach, ale zawsze miałam odlotowe buty! - mówi o początku lat 90. W domu ma oddzielny pokój przeznaczony wyłącznie na tę część garderoby. A w nim... ponad 100 par, choć już dawno straciła rachubę. Na kolekcję wydała około 40 tysięcy dolarów!

Wciąż szuka nowych fasonów, które później oglądamy w "Kropce nad i". Można pokusić się o stwierdzenie, że jej buty pełnią w programie rolę nie mniejszą niż zaproszeni goście. Zawsze odpowiednio wyeksponowane i oświetlone...

- Moje słynne buty kupuję na Żurawiej, na Mokotowskiej w Warszawie, w butikach we Florencji i w Mediolanie - zdradza. Jedne ze swoich kultowych butów przekazała na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej pomocy. Szpilki od Prady zostały wówczas zlicytowane za ponad pięć tys. zł!

Papierosowy nałóg

Paliła 20 lat. Rzucała kilka razy. Za pierwszym razem, 14 lat temu, skorzystała z pomocy Azjaty, który nakłuł jej uszy tak skutecznie, że odstawiła nikotynę na 7 lat. Było jej wstyd, gdy wróciła do nałogu. W końcu jednak udało jej się go zwalczyć. Ma nadzieję, że na zawsze.

MH

Życiena gorąco 42/2011

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje