Przejdź na stronę główną Interia.pl

Koniec dramatu?

Dariusz Krupa (33) obiecał Natalii Lesz (28), że zrobi z niej gwiazdę pierwszej wielkości. I że będzie... szczęśliwa.

W czasie gdy Edyta Górniak zabrała się ostro do pracy pod okiem Rinke Roojensa, Darek zaopiekował się Natalią Lesz. Kiedy przyprowadził swoją nową podopieczną na galę Machina Design 2009, wszyscy zaniemówili z wrażenia.

Reklama

Natalia wyglądała znakomicie. Kto miał wątpliwości, czy to "materiał na gwiazdę", teraz je stracił. "Ona jest bardzo utalentowana. Rzadko się zdarza, żeby ktoś jednocześnie świetnie śpiewał i tańczył", mówi SHOW Krupa.

Natalia nie kryje radości z takiego obrotu sprawy. "Jestem bardzo szczęśliwa, że mogę pracować z Darkiem", zapewnia w rozmowie z SHOW. Lesz jest jedną z pierwszych gwiazd, którymi będzie zajmować się założona przez Dariusza agencja No More Drama (Koniec dramatu).

Skąd ta nazwa? "Nie przewidujemy już żadnych dramatów. Nasze gwiazdy będą szczęśliwe i zadowolone", wyjaśnia rozbawiony Krupa. Nie chce powiedzieć, czy to nawiązanie do "dramatu" Edyty Górniak.

(J.Ł.)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje