Być, albo nie być...Przeanalizuj dobre i złe strony. Co możesz tam robić, co może tam robić Twój mąż, czy znacie dobrze język, bez niego nie ma dobrej pracy. Dzieci powinny się szybko zaadoptować. Tu chodzi o Was. Może ktoś podpowie więcej. Dobrego dnia:))
Reklama
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
Wyjechać czy zostać? o to jest pytanie... (5)
Przeczytaj dziennik, którego dotyczy ten temat-
17.08.2011 (11:53)
-
17.08.2011 (12:03)Witaj Magota! Angielski komunikatywny, praca zaklepana, mieszkanie też wszystko praktycznie czeka na nas, tylko nie wiem jak długo tak poczeka buziaki
-
17.08.2011 (12:11)karolaulenbergWitaj Magota! Angielski komunikatywny, praca zaklepana, mieszkanie też wszystko praktycznie czeka na nas, tylko nie wiem jak długo tak poczeka buziakiTo pozostały plusy i minusy tego wyjazdu, i może podejmiecie decyzję. Może nie od razu. Myślenie ma przyszłość:)) Pozdrawiam ciepło:))
-
17.08.2011 (19:48)
tasamanor1963jak widzisz jak wrocilam...... tam drogo okropnie:/ tu dzis tez rece zalamalam jak zrobilam zakupy..... ale dla mnie dom to Krakow.... jestem przeszczesliwa... jeszcze zalezy jakie miejsce czy wszedzie blisko czy w okol ludzie, ja na polnocy pola lasy i zero zywej duszy:( do miasta lekarza szp;itala za daleko zero komunikacji:/ i jak tu nie wracac..... to ciezka decyzja , sciskam cieplo:* -
28.08.2011 (18:48)Czasem warto ryzykować, a w Twoim przypadku ryzyko jest zminimalizowane. Tylko ten się nie myli, co nic nie robi...


