Mężowi gust się zmienił?
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
przemiana (10)
Przeczytaj dziennik, którego dotyczy ten temat-
02.02 (13:06)
-
02.02 (17:13)DamabezwoaluMężowi gust się zmienił?Dameska, jak zawsze celnie. Pytanie CZEMU mu się gust zmienił.
-
02.02 (17:42)czarodziejkaDameska, jak zawsze celnie. Pytanie CZEMU mu się gust zmienił.DamabezwoaluMężowi gust się zmienił?Czarodziejko, Damo:)) Bo sie rozejrzał dookoła
-
02.02 (21:46)nie musisz od razu byc kobietą wampem;) ja też za za obcasami nie przepadam - lepiej się czuję na płaskim ale od czasu do czasu czemu nie ;) powiem ci, patrząc na siebie, że to kwestia przyzwyczajenia, myślałam kiedyś że obcasy nie są dla mnie ale jak troche pocwiczyłam to już nie jest tak źle. A co do makijażu to nie musi on byc mocny, sam tusz na rzęsach działa cuda;) a to przecież takie nic, spróbuj, może ci się spodoba. Ale koniec końców to ty musisz się czuc dobrze w danym ubraniu/makijażu, a nie mąż;)
-
02.02 (22:04)nie gust sie zmienil, a ubrania, ktore do tej pory byly "ok" przeszly na emeryture, albo naleza do czesc garderoby, ktorej ni jak zima nosic sie nie da. idac dalej tym tropem z zakamarkow szafy zostaly wyciagniete ciuchy "te mniej lubiane", bo opcja "ide sobie cos kupic" jest spalona na starcie. tyle w temacie. kethryveris ja juz na sama mysl o zakupie butow (bez wzgledu na rodzaj) dostaje bialej goraczki. o makijazu, jak juz wspomnialam nawet delikatnym nie ma mowy, bo nie lubie, nie ma swobody ruchu i dzialania. poprostu drazni mnie to, ze cos tam na twarzy sie znajduje, czym sie przejac trzeba, bo moze sie rozmazac itp.
-
02.02 (22:15)to kup sobie wodoodporny tusz :) naprawdę działa albo może zrób sobie henne na rzęsach zero kłopotów a zawsze to lekko podkreśli oczy - mówię poważnie, koleżanka zrobiła, uprawia różne sporty, wodoodpornego tuszu nie lubi a inne się rozmazywały i poleca :)smaller4nie gust sie zmienil, a ubrania, ktore do tej pory byly "ok" przeszly na emeryture, albo naleza do czesc garderoby, ktorej ni jak zima nosic sie nie da. idac dalej tym tropem z zakamarkow szafy zostaly wyciagniete ciuchy "te mniej lubiane", bo opcja "ide sobie cos kupic" jest spalona na starcie. tyle w temacie. kethryveris ja juz na sama mysl o zakupie butow (bez wzgledu na rodzaj) dostaje bialej goraczki. o makijazu, jak juz wspomnialam nawet delikatnym nie ma mowy, bo nie lubie, nie ma swobody ruchu i dzialania. poprostu drazni mnie to, ze cos tam na twarzy sie znajduje, czym sie przejac trzeba, bo moze sie rozmazac itp.
-
02.02 (22:46)zaraz, zaraz... przecież "kucyk" można sprzedać , wówczas fryzjer wyjdzie Ci za free i zostanie jeszcze kasy na czajnik..
-
02.02 (23:07)Smaller, co Ci szkodzi. Zrób coś dla siebie...czasem trudno się przełamać, ale jak jest efekt, chce się więcej. Zaryzykujesz? Pozdrawiam:)
-
03.02 (18:11)roberta2Czarodziejko, Damo:)) Bo sie rozejrzał dookołaczarodziejkaDameska, jak zawsze celnie. Pytanie CZEMU mu się gust zmienił.DamabezwoaluMężowi gust się zmienił?
Otóz to.
-
03.02 (18:12)Najpierw o siebie nie dbaja "bo ja tuszu nie lubiem i spodniczek tez nie", a potem sie dziwią, ze ich męzowie zdradzają, zostawiaja dla innych..etc.





