Skąd ja to znam…
Jak się wali to się wali po całości, w kwestii oszczędzania to i ja miałam również tak ambitne plany że teraz będę żyła skromniej bez zbędnych wydatków, tak jasne może i na przyjemności to i nie wydaje, ale za to zawsze się coś innego przyplącze a to jakaś choroba a pani doktor receptę pięknie wypisała no i proszę bardzo gotowe. Trzeba było mi iść na zakupy jak było za co, to może by się ten lekarz wcale nie przytrafił bo jakoś tak to jest że jak ty sobie człowieku tu o oszczędnościach na torebkach mówisz to los ci i tak wydać karze i to wcale nie na przyjemności
Mimo wszystko nadal liczę że los się odmieni.
Życzę szczęścia i powodzenia.
Jak się wali to się wali po całości, w kwestii oszczędzania to i ja miałam również tak ambitne plany że teraz będę żyła skromniej bez zbędnych wydatków, tak jasne może i na przyjemności to i nie wydaje, ale za to zawsze się coś innego przyplącze a to jakaś choroba a pani doktor receptę pięknie wypisała no i proszę bardzo gotowe. Trzeba było mi iść na zakupy jak było za co, to może by się ten lekarz wcale nie przytrafił bo jakoś tak to jest że jak ty sobie człowieku tu o oszczędnościach na torebkach mówisz to los ci i tak wydać karze i to wcale nie na przyjemności
Mimo wszystko nadal liczę że los się odmieni.
Życzę szczęścia i powodzenia.


