Jestem za partnerstwem, najpierw w małżeństwie a po tem można mówić o parytetach.
Reklama
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
Partnerstwo w związkach (5)
Przeczytaj artykuł, którego dotyczy ten temat-
08.01.2011 (07:54)7797
-
17.08.2011 (11:46)To ja chyba złapałam Pana Boga za nogi, że mam męża wielofunkcyjnego. Co prawda pranie rozwiesi tak, że nawet majtki trzeba prasować, a po kilku godzinach urzędowania małżonka w kuchni nie mogę znaleźć kompletnie nic, ale bierze się do prawie wszystkiego. To prawie to jest prasowanie... na widok żelazka sztywnieje. Więc prasowanie to jest taka typowo babska sprawa:)
-
17.08.2011 (17:38)~jolkaJa tam mysle, ze to jednak kobieta ma lepiej w zyciu, zalezy tylko od tego jak to zycie sobie pouklada i na jak wiele pozwoli sobie w zwiazku....Bo facet tak jak dziecko- wyczuwa na ile moze sobie pozwolic.
Pozdrawiam goraco! -
17.08.2011 (18:32)~ewaPana Boga za nogi to chyba ja złapałam, bo mój mąż prasuje - lepiej niż ja i w dodatku twierdzi, że sprawia mu to przyjemność, natomiast sztywnieje kiedy musi przygotować coś do jedzenia, ale nie musi , bo to może być typowo babska rzecz i lubię gdy mówi, że to co przygotowałam to prawdziwy majstersztyk :)
-
18.08.2011 (16:59)~JaA mojego mi wszystkie zazdroszczą,bo ciągle goni,a to na zakupy,na pocztę,do wszystkiego się rwie,nawet kawę poda lub herbatę.Jednak nigdy nie kupi tego co należy,a co zrobi to wygada.,wszystko po nim poprawiam i sprzatam,..a on taki dobry,wszystkie Go chwalą,a ja się czepiam!
