cóż trafiłaś w samo sedno.....
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
Młodociane Lolitki (14)
Przeczytaj artykuł, którego dotyczy ten temat-
04.09.2010 (15:24)
-
04.09.2010 (16:09)wiele też te dziewczynki wynoszą z domu. Moja koleżanka pracuje w gimnazjum i tam jest pełno takich "lolitek". Gdy pewnego razu mama jednej z nich przyszła na zebranie to okazało się, że dziecko czerpie wzorce z niej. Wyglądała jak kobieta wamp, rycząca 40-dziecha idą ca na dycho i chcą wyglądac na 20 lat:/ Żal ale cóż jak rodzice dają taki przykład to nauczyciele mają pozamiatane:/
-
04.09.2010 (16:35)Brak bliskoscie, plastikowe podejscie do zycia, wszystko powierzchowne, kolorowe obrazki z tv tworzace fikcyjny niby prawdziwy swiat dla mlodych dziewczat i pewno wiele innych przyczyn.
Nawet biedne dziewczyny nie wiedza ze traca cos pieknego, co stanowi pozniej podstawe pieknych (duchem) kobiet -
04.09.2010 (20:09)adatoniewypadaBrak bliskoscie, plastikowe podejscie do zycia, wszystko powierzchowne, kolorowe obrazki z tv tworzace fikcyjny niby prawdziwy swiat dla mlodych dziewczat i pewno wiele innych przyczyn.
Nawet biedne dziewczyny nie wiedza ze traca cos pieknego, co stanowi pozniej podstawe pieknych (duchem) kobietOne są piękne, właśnie duchowo są piękne, tylko trzeba tego ducha w nich obudzić. Naprawdę potrafią wtedy zaskoczyć do łez. -
04.09.2010 (20:47)kethryveriswiele też te dziewczynki wynoszą z domu. Moja koleżanka pracuje w gimnazjum i tam jest pełno takich "lolitek". Gdy pewnego razu mama jednej z nich przyszła na zebranie to okazało się, że dziecko czerpie wzorce z niej. Wyglądała jak kobieta wamp, rycząca 40-dziecha idą ca na dycho i chcą wyglądac na 20 lat:/ Żal ale cóż jak rodzice dają taki przykład to nauczyciele mają pozamiatane:/Jeżeli w takim domu ojciec jest w porządku, to nawet gdyby matka prostytutką była, córka nie pójdzie w jej ślady. Ojciec dla córek to fundament.
-
06.09.2010 (22:17)
-
08.09.2010 (10:43)Zabrałam głos w sprawie...ale mój komentarz wywiało.
Nie mam czasu i zdrowia, by walczyć z tym bałaganem na wortalu...
Krótko: zgadzam się - wychowujemy przez przykład. Jest to apel do rodziców i do nauczycieli, którzy pedagogami są często tylko z nazwy...
Nam rodzicom, też często brakuje czasu i chęci, by pochylić się nad zbuntowanym nastolatkiem i zastanowić, co przeżywa. A dla nastolatka najważniejszy jest ON SAM, potem cała reszta!
Pomóżmy tym zagubionym dzieciakom przejść bezboleśnie w dorosłość! -
08.09.2010 (15:21)Zgadzam się z autorkom artykułu. Do szkoły która znajduje się blisko mojego domu chodzi wiele dziewczyn ubrany na taki styl. choć nie mam jeszcze męża ani chłopaka to misie to nie podoba. Podoba mi się to że ktoś wreszcie poruszył ten temat. Pozdrawiam wszystkie panie :D
-
08.09.2010 (21:35)magduchaZabrałam głos w sprawie...ale mój komentarz wywiało.
Nie mam czasu i zdrowia, by walczyć z tym bałaganem na wortalu...
Krótko: zgadzam się - wychowujemy przez przykład. Jest to apel do rodziców i do nauczycieli, którzy pedagogami są często tylko z nazwy...
Nam rodzicom, też często brakuje czasu i chęci, by pochylić się nad zbuntowanym nastolatkiem i zastanowić, co przeżywa. A dla nastolatka najważniejszy jest ON SAM, potem cała reszta!
Pomóżmy tym zagubionym dzieciakom przejść bezboleśnie w dorosłość!Święte słowa!!! -
12.09.2010 (12:28)Cała ta społeczna "troska", to w dużym stopniu zwykła obawa starszych kobiet przed konkurencją. Jakieś 70% procent zazdrości, rywalizacji i walki (rzecz jasna nie oficjalnej) o mężczyznę, a że oprócz tego my - samice jesteśmy na dodatek współczujące i empatyczne i wiemy co w duszy gra w wieku lolitkowym, jakieś 5% naszych rzeczywistych emocji związanych z tematem martwi się, że niesforne laleczki rzeczywiście duchowo ucierpią na wcześniejszym starcie w dorosłość. Dodajmy jeszcze 15% kulturowej i obyczajowej nadbudowy, którą tworzymy my - kobiety i problem, choć sam się nie rozwiązuje, odsłania skalę i rzeczywiste źródła naszych obaw.
-
12.09.2010 (23:15)No dobrze , wszystko super tylko dlaczego ich problemy i potrzeby musi widziec caly swiat i wszyscy dookola ?
-
12.09.2010 (23:47)
-
29.09.2010 (19:29)Ten artykuł to stek bzdur;psychologiczna, bezsensowna paplanina; próba usprawiedliwienia rozwiązłego trybu życia dzisiejszej młodzieży. skoro brak ojca lub emocjonalny jego brak jest powodem, ze te dzieci zaczynaja szaleć tzn, ze w 80 % polskich rodzin ojcowie mają w d**** swoje dzieci - bez przesady!!!Może i zgodziłabym się z tym psychologicznym bełkotem, gdyby to były sporadyczne przypadki, ale nie wtedy,kiedy gdziekolwiek się nie obejrzę wszędzie widzę "Młodociane Lolitki" Obecnie chłopcy (i nie tylko)w wieku gimnazjalnym szaleją z dopalaczami - czyli co? brak matki w domu?babki?dziadka? To jest po prostu modne, a poza tym ta nasza dzisiejsza młodzież(oczywiście nie wszyscy) nie ma celu w życiu,nie ma ambicji, planów na życie - żyją z dnia na dzień, beztrosko...to są też wpływy amerykańskie, era internetu - te wszystkie gwiazdki na których się nasze dzieci wzorują itd.Możemy obwiniać rodziców, szkołę itp, ale winni jesteśmy wszyscy, winny jest czas w którym żyjemy - zmieniają się nasze światopoglądy, sposób wychowania,priorytety itd. i tyle w tym temacie...
-
16.11.2010 (09:41)





