Lutka - ja po raz kolejny gratuluję :) I nie ukrywam że też chciałabym przeczytać :) Buziaki
Reklama
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
Dziennik Badante czyli Italia pod podszewka (11)
Przeczytaj dziennik, którego dotyczy ten temat-
07.02 (07:05)
-
07.02 (08:20)Gratuluję ! I chętnie poczytam , jeśli mi udostępnisz. Adres przeslałam przez skrytkę . Miłego dnia!
-
07.02 (08:34)
-
07.02 (09:08)Luciu, cieszę się bardzo i zaraz wysyłam na priva adres mailowy...;))
buziak;* -
07.02 (09:26)
-
07.02 (10:05)oj ja bardzo bym chciała przeczytać, zaraz Ci wysyłam maila, jeśli zechcesz się ze mną podzielić Dziennikiem bardzo będę wdzięczna :)
-
07.02 (10:58)Moje Mile. Wlasnie zajrzalam i milo mi sie zrobilo. Naturalnie powysylam plik ksiazki . Popoludniu, kiedy bede wolniejsza. Teraz gonia mnie obowiazki bo musze moje " dzieci " przygotowac do dnia. A zima pozbawila nas cieplej wody. Co bedzie jeszcze trudno przewidziec. Buziaki
-
07.02 (11:08)luciaMoje Mile. Wlasnie zajrzalam i milo mi sie zrobilo. Naturalnie powysylam plik ksiazki . Popoludniu, kiedy bede wolniejsza. Teraz gonia mnie obowiazki bo musze moje " dzieci " przygotowac do dnia. A zima pozbawila nas cieplej wody. Co bedzie jeszcze trudno przewidziec. Buziakiuuu, z ta wodą niedobrze..., zwłaszcza w takich zimowych okolicznościach...;(
ściskam i czekam niecierpliwie na książkę...;) -
07.02 (11:10)luciaMoje Mile. Wlasnie zajrzalam i milo mi sie zrobilo. Naturalnie powysylam plik ksiazki . Popoludniu, kiedy bede wolniejsza. Teraz gonia mnie obowiazki bo musze moje " dzieci " przygotowac do dnia. A zima pozbawila nas cieplej wody. Co bedzie jeszcze trudno przewidziec. Buziakibrrrr już mi zimno na samą myśl...
-
07.02 (12:36)luciaMoje Mile. Wlasnie zajrzalam i milo mi sie zrobilo. Naturalnie powysylam plik ksiazki . Popoludniu, kiedy bede wolniejsza. Teraz gonia mnie obowiazki bo musze moje " dzieci " przygotowac do dnia. A zima pozbawila nas cieplej wody. Co bedzie jeszcze trudno przewidziec. Buziaki
aaaaaaa, to miód, malina. Ja drżę o hydrofor, bo jak mi go z mrozu szlag trafi to wody nawet zimnej nie uświadczę, nie mowiąc o prądzie. Ale nie zapeszajmy, pfu, pfu, pfu :) -
08.02 (00:19)








