Tu też nie widać atmosfery Świąt. pewnie się pojawi w okolicach Wielkiego Czwartku, może niedzieli palmowej. Na razie tylko komercyjnie w hipermarketach - jajka, zajączki, kurczaczki i baranki atakują ze wszystkich stron.
Pokaż:
- chronologicznie
- drzewko
Sortuj:
- od najstarszych
- od najnowszych
Chrzan wielkanocny Luci (16)
Przeczytaj dziennik, którego dotyczy ten temat-
14.04.2011 (14:19)
-
14.04.2011 (14:21)noorTu też nie widać atmosfery Świąt. pewnie się pojawi w okolicach Wielkiego Czwartku, może niedzieli palmowej. Na razie tylko komercyjnie w hipermarketach - jajka, zajączki, kurczaczki i baranki atakują ze wszystkich stron.witaj Noor. Jakies cuda mi sie dzieja. Tekst sie wkleja od konca. Odstepy szaleja... nie wiem czy to u mnie czy w dziennikach ... buziaki
-
14.04.2011 (14:34)Luciu, zapomniałam na śmierć o tych świętach, pewnie dlatego, że nigdy zza nimi nie przepadałam. Jako wzorowa grzesznica nie doceniam znaczenia religijnego, a daleko im do cudnego klimatu bożonarodzeniowego. Chociaż oczywiście każda okazja, żeby pobyć z bliskimi i zjeść coś smacznego jest dobra:) Ściskam!
-
14.04.2011 (14:48)malinahLuciu, zapomniałam na śmierć o tych świętach, pewnie dlatego, że nigdy zza nimi nie przepadałam. Jako wzorowa grzesznica nie doceniam znaczenia religijnego, a daleko im do cudnego klimatu bożonarodzeniowego. Chociaż oczywiście każda okazja, żeby pobyć z bliskimi i zjeść coś smacznego jest dobra:) Ściskam!ja tez Swieta Wielkanocne mniej lubie ( tez jestem grzesznica wzorowa) ale smakolyki swiateczne i jak zwykle u mnie tradycja musi byc.
Chyba sobie powspominam.*** -
14.04.2011 (15:27)Luciu, a ja robię chrzan jak Ty. :) Święta te lubię, a szczególnie wieli piątek, bo to pozwala mi na chwile przystanąć i zadumać się nad sensem życia.
-
14.04.2011 (15:28)
-
14.04.2011 (15:34)jolekokObowiązkowo też robię ćwikłę z chrzanem, mniam:)... cwikle czasem odpuszczam ale chrzanu nigdy. A o moich wspomnieniach ( zwazanych z Wielkim Piatkiem ) pewnie napisze ... Buziaki
-
14.04.2011 (17:31)
-
14.04.2011 (17:52)roberta2A ja uwielbiam taki swieżo starty chrzan:))))))))))jezeli na sniadanie, jest zurek wielkanocny a nie barszcz to do niego wrzucam dlugie wiorka swiezego chrzanu :)))
-
14.04.2011 (18:37)luciajezeli na sniadanie, jest zurek wielkanocny a nie barszcz to do niego wrzucam dlugie wiorka swiezego chrzanu :)))roberta2A ja uwielbiam taki swieżo starty chrzan:))))))))))Luciu. zurek chrzanem doprawiam obowiazkowo. Jak babcia Kazia robiła:))
-
14.04.2011 (19:01)roberta2Luciu. zurek chrzanem doprawiam obowiazkowo. Jak babcia Kazia robiła:))luciajezeli na sniadanie, jest zurek wielkanocny a nie barszcz to do niego wrzucam dlugie wiorka swiezego chrzanu :)))roberta2A ja uwielbiam taki swieżo starty chrzan:))))))))))... czyli i Twoja Babcia i moja podobnie i my tez ....***
-
14.04.2011 (19:17)lucia... czyli i Twoja Babcia i moja podobnie i my tez ....***roberta2Luciu. zurek chrzanem doprawiam obowiazkowo. Jak babcia Kazia robiła:))luciajezeli na sniadanie, jest zurek wielkanocny a nie barszcz to do niego wrzucam dlugie wiorka swiezego chrzanu :)))roberta2A ja uwielbiam taki swieżo starty chrzan:)))))))))):DDDDDDDD
-
14.04.2011 (20:52)ja jakoś nie przepadam za tymi świętami. Tradycyjnie z koszykiem śmigam do kościoła. Szykuję też jedzenie ale bez jakiejś przesady: pieczony karczek, szynka czy biała kiełbaska. Żurek oczywiście.
I obowiązkowo sernik :) W tym roku zamiast babki zrobię ciasto z jabłkami wg Twojego przepisu. A obok chrzanu koniecznie ćwikła :)))) -
14.04.2011 (21:03)
-
15.04.2011 (06:19)Boje sie, czy do Swiat zdaze wszystko zalatwic co trzeba. Wiec atmosfery zadnej tylko gonitwa :(
-
15.04.2011 (10:59)







